z daleka od źródełka

zacisnęłam w dłoniach trochę światła

nikły to blask ale więcej nie mam

na drodze niebiesko i granatowo

ciebie nie ma

poniosłeś resztę słońca za horyzont

a ja patrzę na letnią sukienkę

nie ma już łąk ani polnych kwiatów

 

nawet deszcz nie pada żeby pochodzić boso

 

szukam jeszcze poezji jakby wszędzie była

a może tylko tutaj wyschły wszystkie źródła

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (49)

  • Grisza 03.09.2024

    Ode mnie pięć, tylko w ostatnim wersie zmieniłbym "a" na "bo". Ale optymizmu u Ciebie nadal za grosz...

  • Grafomanka 03.09.2024

    Jestem pesymistką, więc najmniejsza radość podwójnie cieszy... Dziękuję za przeczytanie Grisza.

  • Grisza 03.09.2024

    Grafomanka, ja tak miałem, jak nauczycielka miała oddać sprawdzian z fizyki - trója na szynach smakowała, jak piątka z plusem!

  • Grafomanka 03.09.2024

    Grisza, ja brałam udział w olimpiadach humanistycznych, z tego powodu miałam lżej na ścisłych... a nawet bardzo lekko. xD

  • Grisza 03.09.2024

    Grafomanka, w złych chwilach zawsze warto posłuchać Mozarta. Nawet najmroczniejsze jego kompozycje wywołują u słuchacza uśmiech. Nie infantylny. Taki bardziej skupiony, uważny, wewnętrzny. Właśnie teraz słucham jego 20. koncertu. Angela Hewitt i Orkiestra Miasta Tychy. Na żywo. W Dwójce. Ale mam oczywiście i na płycie...

  • Grisza 03.09.2024

    Ale nie Hewitt. Na płycie Hewitt mam Bacha...

  • o nim pseud 03.09.2024

    Aniu, o miłości?

  • Starszy Woźny 03.09.2024

    o nim pseud
    się uaktywnił
    dziwne
    NO!

  • o nim pseud 03.09.2024

    Rozszyfrowałeś mnie, o nim pseud to ja... Geniusz!

  • Starszy Woźny 03.09.2024

    jeszcze geniuszsz.
    wyciął z tekstu
    i
    a ja.
    to wtedy eu
    geniusz.
    NO

  • z daleka od źródełka

    zacisnęłam w dłoniach trochę światła

    nikły to blask ale więcej nie mam

    na drodze niebiesko i granatowo

    ciebie nie ma

    poniosłeś resztę słońca za horyzont

    a ja patrzę na letnią sukienkę

    nie ma już łąk ani polnych kwiatów

    nawet deszcz nie pada żeby pochodzić boso

    szukam jeszcze poezji jakby wszędzie była

    a może tylko tutaj wyschły wszystkie źródła

  • żeby nie zginął

  • zacisnęłam w dłoniach resztki nadziei,
    nikły to blask, ale lepszego nie mam.
    Wszystko tu jest szare, bez sensu,
    a ciebie, jak zwykle, nie ma.

    Poniosłeś resztę słońca za pieprzony horyzont,
    a ja patrzę na tę cholerną sukienkę,
    która kiedyś była letnia, ale teraz już nic nie znaczy.
    Nie ma łąk, nie ma kwiatów.

    Nawet deszcz nie pada, żeby dało się poczuć coś innego,
    niż ten pieprzony kurz pod stopami.

    Szukam jeszcze poezji,
    jakby coś z niej zostało,
    ale może to tylko tutaj,
    wszystkie źródła już dawno wyschły.

  • Grafomanka 03.09.2024

    I sypiesz się... i po co?

  • Grafomanka Sama się sypiesz, w sumie to nawet o tym piszesz

  • Adela 03.09.2024

    Smutne. Jak ostatnie pożegnanie.

  • Grafomanka 03.09.2024

    Potrafisz czytać, Adela. Dziękuję

  • Adela 03.09.2024

    Grafomanka Pisanie pomaga. Pozdrawiam

  • Grafomanka 03.09.2024

    Adela, ano pomaga. Pozdrawiam również

  • A ta wersja?

    Z daleka od źródła,
    ściskam w dłoniach trochę światła,
    resztki, jakby z przeceny.
    Blasku tyle, co kot napłakał,
    a na drodze – ciemno jak w grobie.
    Ciebie oczywiście nie ma.

    Zabrałeś resztę słońca za horyzont,
    pewnie złożyłeś reklamację na niebo,
    a ja gapię się na letnią sukienkę,
    która teraz jest tak samo potrzebna,
    jak kalosze na Saharze.
    Łąk brak, kwiatów brak,
    nic się tu już nie rodzi –
    nawet chwasty stwierdziły, że nie warto.

    Nawet deszcz nie pada,
    żeby móc iść boso – no bo po co,
    i tak się w końcu poślizgniesz.

    Szukam jeszcze poezji,
    jakby była ukryta pod kamieniem,
    ale chyba wszyscy już ją wypili,
    bo tu zostały tylko wyschnięte kałuże.

  • Grafomanka 03.09.2024

    Sztuczna inteligencja... nie porywa

  • Grafomanka Taka jesteś zgorzkniała

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, znudzona... wymyśl coś nowego. Potrafisz?
    Chyba nie, bo od lat to samo...

  • Grafomanka Przecież jestem odzwierciedleniem ciebie

  • Grafomanka Zrób coś nowego

  • Grafomanka 03.09.2024

    Ja już nic nie muszę, ty chcesz tu zaistnieć...

  • Gdybyś bardziej się wysiliła nad rekwizytami, zamiast ciągle tych samych oklepanych używać w wierszach.

  • Wszędzie tylko polne kwiaty, sukienki, światło...

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, e tam, w kilku zaledwie...

  • Grafomanka, pewnie nie pamiętasz

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, jestem kobietą, więc kwiatki i sukienki... raczej nie dziwne, że wybieram... xD

  • Grafomanka Raczej wstawiasz wiersze, a potem kasujesz, żeby wiecznie o tych samych bzdurach pisać

  • Chociaż ten wiersz zły nie jest to co z tego jak skasujesz. A za miesiąc trochę zmieniony wstawisz

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, raczej się mylisz i tylko ci się wydaje, że coś wiesz... xD

  • Grafomanka Za bardzo oceniasz względem siebie

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, znowu twój geniusz się budzi? xD

  • Grafomanka Twój jest w śpiączce od urodzenia...

  • Grafomanka 03.09.2024

    Zmęczyłeś mnie... i to jedyny twój sukces.

  • Grafomanka Zaszczucie się odzywa

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, odejdź już... wystarczy może. Jutro dokończysz...

  • Grafomanka 03.09.2024

    Skoro taka konieczność i potrzeba...

  • Grafomanko Nie nabieraj ludzi tanim wierszem o miłości. Babsztyl w młodości był zgorzkniały, apotem na starość marzy jej się wielka miłość. Żałość

  • Jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś celowo mógłby odebrać sobie życie wchodząc w relacje miłosne z tobą...

  • Grafomanka 03.09.2024

    Techniczny Pawarotti, to nie jest wiersz o miłości. Niewiele zrozumiałeś... ale w ogóle mnie to nie dziwi.
    I 'babsztyl' o niczym nie marzy, o czym dobrze wiesz... xD

  • Grafomanka 03.09.2024

    Żałosny jesteś... i nie wyobrażam sobie, że ktoś mógłby się tobą zainteresować. Chyba tylko ktoś upośledzony...

  • Grafomanka Dlatego rozmawiamy

  • Grafomanka 04.09.2024

    Techniczny Pawarotti, lepiej ci wychodzą rozmowy ze swoimi klonami... jedynie w takich 'rozmowach' widać pełną harmonię... tutaj tracisz czas jedynie

  • Grafomanka Halucynacje masz

  • o nim pseud 04.09.2024

    Przeszłość nas goni,
    kopiąc kruchą więź między nami

    Jeśli tylko z tego powodu czujesz się samotna, po prostu
    przytul się i przeżyj noc.
    Rano zapomnij o mnie.
    Dopóki nikt cię nie będzie kochał,
    nic ci się nie stanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania