z depresją
minęło parę miesięcy
depresja męczy
ciało dusza udręczone
dzień jak noc
noc wielkie ma oczy
długa i niejasna jak dzień
kto mnie uleczy
może utopi
w wiadrze zimnej wody
to są wywody warto żyć
jeśli wygrasz z samym sobą
posyp głowę popiołem
spójrz w niebo
spojrzysz prawdzie w oczy
nikt i nic cię nie zaskoczy
pozwól sobie wstać z kolan
pozwól biec dalej
bo świat się rozpędził
niepotrzebne tryby się usuwa
nie pozwól sobie na usterkę
Następne części: z depresją
Komentarze (8)
jeny, ale dosłowność i banały. zero w tym poetyckości.
i jeszcze błąd jako wisienka na torcie: niepotrzebne. poza tym puenta spartolona - niepotrzebne tryby się usuwa, więc nie należy sobie pozwolić na usterkę? w takiej konfiguracji: POPSUTE tryby się WYMIENIA. Albo, jeśli już zostawiamy wyraz niepotrzebny- to raczej logiczniej będzie napisać coś w stylu :"nie pozwól sobie na bycie zbędnym". Bo w obecnym kształcie wychodzi zlepieniec dwóch nietożsamych pojęć: zbędności i bycia popsutym. Do przemyślenia choć puenta.
może i tak
no jest chujnia i tyle oi
następny dzień
poprzedzony tabletką na sen
żeby przeżyć muszę biec
Yaro błędy faktycznie masz. Ale to jest chyba pierwszy Twój tekst, który mnie przekonuje. Który jest prawdziwy. I to doceniam. Autentyczność, parwdziwe emocje, przeżycia.
To jest szybki strzał to są tylko słowa ,które trzeba zrozumieć a rozumie ten kto rozumuje:)
Dziękuję JamCi:)Pozdrawiam
Yaro↔Tak. Świat szybszy od nas. Ale kiedyś, wszystko się wyrówna. Nawet śmierć nie prześcignie.
Zostanie w tyle. A my w przodzie. Bez końca... zdaniem mym, rzecz jasna:)↔Pozdrawiam:)↔%
A kiedy przyjdzie także po mnie, Zegarmistrz Światła purpurowy,
by mi zabełtać błękit w głowie, To będę jasny i gotowy.
A teraz brać tabletki i psychoterapia...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania