Z kwiatami rosnę

Zygmunt Jan Prusiński

 

Z KWIATAMI ROSNĘ

 

Dlaczego lubię kwiaty

bo pośród nich wychowałem się

ojciec był ogrodnikiem

żył z kwiatów sprzedając

na targu – pomagałem i ja

w sprzedaży by ludzie stroili

swe mieszkania i domy.

 

Ale ja czym innym się zajmowałem

moja miłość do poezji była silniejsza

od tych kobiet które bywały jako

partnerki nocnych wojaży – tak bym

powiedział na spowiedzi spowiednikowi.

 

Szarmancki byłem do płci odmiennej

malowałem obrazy w aktach pod pozorem

uczuć a zupełnie inaczej je odbierałem

w tychże stronach w których jestem.

 

Zdradzały mnie z namiętnością – czy pozwalałem

czy prosiłem o te zdrady – to trzeba się urodzić

do tego mieć ten instynkt diabelnej autostrady.

 

Powierzchnie się nie liczyła wystarczyło łóżko

lub polne schadzki – ja tylko tak piszę

bo mogło się zdarzyć za butelkę piwa chociażby.

 

Wschodnie kobiety nie dbają o moralność

mają wschodnie wiatry mają wschodnie

gwiazdy mają wszystko po wschodniemu

w układzie zacofanej cywilizacji zniewolenia.

 

Jeszcze raz przypomnę rosłem pośród kwiatów

żyłem pośród kwiatów i pisałem wiersze

często o kwiatach w nieparzyste dni.

 

16.07.2024 – Ustka

Wtorek 12:18

 

Wiersz z książki "Fale czułości"

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania