z lamusami się nie pieścić
mrużanki, w oczach słód i trochę potrzeby, i bardziej,
więc ręce wyciąga. gorszy
boga twojego, dzieci nasze niewinne i ty wiesz.
że zwyrodnieniem jest
na pietach mijanych, miłostką
i chucią wżeraną w kanony. niechceniem, ty wiesz?
jak prozopagnostyk ledwo kojarzysz.
trochę bibli, więc
plujesz pod nogi i prawdy
ubłocone w oczy mu wcierasz.
aszur, więc
dla dobra pierdolisz...
pasywowi kastracja,
prawda?
Komentarze (19)
Religia jako narzędzie represji na społeczeństwie... Biblia, a dokładnie cytaty z niej, nabojami do AkPrawdy.
Wybiórczość kontekstów ksiąg wyrokami. Bo ludzie nie potrzebują wiary. Tylko listy zachowań.
Co można, czego nie można. Bo łatwiej w ten sposób swoje błędy zrzucić na coś innego. Byle jak najdalej od siebie.
Ps. Czysty właśnie zamiast rzucić orzech wiewiórce, to rzuciłaś ją nim w łeb?
Wszystko można na swoją modłę, żeby tak jak napisałeś, od siebie odciągnąć odpowiedzialność. Za niewidzenie człowieka w człowieku.
A przecież nic więcej nie trzeba...
Hmm...
To tylko odpowiedź na przekonania, z którymi się nie zgadzam.
Roma Tak, perfidne wykorzystanie wszystkiego co pod ręką się znajdzie.
Widzieć człowieka w człowieku... Proste. a
A jakie trudne.
Patrząc w oceny, tekst zabolał. Niech boli, ból jest dobry. Bo prawdziwy.
Czysty właśnie zamiast rzucić orzech wiewiórce, to rzuciłaś ją nim w łeb?
O co się Tobie w tym zdaniu rozchodzi? Że wiewiórką w orzech?
Rzuciła wiewiórkę orzechem w łeb. Lepiej?
:)))
Wszystko potrafimy zrobić, by się wybielić,
lecz nie potrafimy zahamować naszej ślepoty na drugiego człowieka, na istotę żywą.
Najwięcej wykluczenia i najwięcej wykastrowanych ze człowieczeństwa
jest w instytucji tej, która się zgina przed "najwyższym"
Miłego dnia
Dzięki Pasji, że zajrzałaś.
No niestety często tak bywa, że w miejscach, że w ludziach po których spodziewamy się czegoś lepszego i czegoś więcej trafiamy na tao co najgorsze.
Rozumiem ten rodzaj wściekłości, który bierze się bardziej z ciągłego ranienia niż z chęci ataku.
Uwielbiam w Tobie, że nie wygładzasz siebie ani świata nawet na sekundę.
Nie potrafiłabym. Cieszę się, że akurat Ty potrafisz dostrzec w tym coś wartościowego. Dziękuję.
Clou z antyklerykałem.
władającym kałem,
grai...
Jezu Chryste, jak kałem władają antyklerykały
to klerykałami włada kał!
Jak wam, klerykały, pomóc ?
pisz do buka
grai...
jesreś jednak we władaniu własnych odchodów jeśli nie trybisz, że do buka tylko się gada, nie pisze. Jeśli już to pisze się do boga, ze skutkiem takim jak gadanie. A czemu tak to nie na twą pustą ...
zjebie, który nawet nie jest chujem, tutaj nie /już nigdzie/ nie uzupełnisz niedoborów umysłu i empatii
grai ...
wybitna z ciebie... prostaczka. Tacy wlaśnie pod kalowym władztwem,
Nie będę się Panom wcinać w rozmowę, ale fajnie, że tekst do dyskusji poruszył.
Dobrego dnia.
Ja Roma nie do końca łapię ten wiersz więc nie wystawiam oceny i nie komentuję
Szanuję :) dzięki za szczerość.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania