z Łaski

staliśmy na bożej granicy

 

w naszej rozmowie Bóg

upadał

 

i podnosił uparcie

w największych ranach

opatrywaniem nerwów

z bólem w krzyżach

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (46)

  • Absens wczoraj o 12:03

    Nieźle
    Ty zawsze tak a propos piszesz?
    I zawsze jadowicie?
    Ale to nie wada, doceniam
    5

  • Polaroid wczoraj o 12:13

    Dlaczego jadowicie?
    To akurat tekst o moim doświadczeniu rozmowy ze ŚJ.

  • Polaroid wczoraj o 12:30

    Ale nie jest to jedyna sytuacja, do której tekst można odnieść.
    Nie wiem jednak gdzie tu widzisz jad...hmm
    Moje intencje były wprost przeciwne.

  • Lotos wczoraj o 12:37

    No ciekawie piszesz, na bożej granicy, czyli tam gdzie kończy się Bóg?

  • Polaroid wczoraj o 12:47

    Nie. Zauważ, że napisałam 'bożej' (dotyczącej tematu), nie Bożej (należącej do Boga).

  • Lotos wczoraj o 13:07

    Polaroid Okej, no ale co w takim razie oznacza: bożej granicy?

  • Polaroid wczoraj o 13:15

    Lotos
    miejscu/momencie, w którym spotykają się nasze wspólne zapatrywania i pragnienia (spojrzenie na Pismo, pragnienie bycia zbawionym) i jednocześnie te, które nas dzielą, które stanowią granicę między nami (a tych jest wiele)
    Choć, teoretycznie, chcemy tego samego

  • Lotos wczoraj o 13:20

    Polaroid No okej, ale w takim razie nie jest to przedstawione wyraziście, więc można to interpretować w różny sposób, nawet trochę sarkastycznie.

  • Polaroid wczoraj o 13:42

    Lotos,
    hmm
    moje wnioski z przebywania na Opowi:
    - pisać jasno, aby nie było wątpliwości
    - nie pisać jasno, bo to nieładne traktowanie czytelnika, takie "kawę na ławę"
    - pisać krótko: mieścić dużo treści w niewielu słowach czyli tzw. "do brzegu"
    - nie pisać krótko bo nie ma tam poezji
    - pisać konkretnie, zgodnie z tzw. "sobą"
    - nie pisać konkretnie, nie 'zgodnie z obserwacjami' bo to jad, sarkazm, szydera itp
    - pisać o Prawdzie, bo to dla mnie ważne
    - nie pisać o Prawdzie, bo to dla innych nieważne i duża możliwość, że 'niedelikatne słowa' popłyną strumieniami
    - pisać dalej, mimo wszystko
    - nie pisać, bo nie warto 'mimo wszystko'
    - pisać szczerze
    - nie pisać szczerze, bo intencje zostaną odwrócone na lewą stronę i spuszczone w toalecie
    - mówić
    - nie mówić, lepiej nie (mowa - srebrem ale milczenie - złotem)
    itd...

  • Lotos wczoraj o 13:48

    Polaroid Nie, nie o to mi chodziło, wiersz czasem bywa odbierany inaczej przez czytelnika, no i poezja ma to do siebie, że każdy może interpretować po swojemu. Ja byłem po prostu ciekawy, po Twoim wyjaśnieniu przedstawiłem swoje zdanie, powtarzam swoje i tyle, nie musisz się nim przejmować. Na innych portalach, też czasem pytają z ciekawości i przedstawiają swoje zdanie na ten temat.

  • Polaroid wczoraj o 13:57

    Lotos
    Tak. Racja. To zawsze jest pole do dyskusji. I dobrze. W dobrej dyskusji człowiek rośnie. Myślenie krytyczne jest bardzo istotne.
    Tylko mnie osobiście męczy taka osobliwa cecha portalu: moja prywatna perspektywa "cokolwiek nie napisałabym, zawsze źle" gdy chodzi o teksty ważne treścią.

    Może to kwestia dnia. Może źle dziś wnioskuję bo przecież w sprawach głębszych zawsze będą jakieś kontrowersje. Tak sobie 'głośno myślę'...

  • Lotos wczoraj o 14:05

    Polaroid Ja uważam, że piszesz dobrze, widać, że poszukujesz jakiejś ciekawej formy i wydaje mi się, że jesteś na dobrej drodze.

  • Polaroid wczoraj o 14:19

    Lotos
    Dzięki

  • Absens wczoraj o 14:24

    Polaroid już wiesz o co mi chodziło?
    Przecież w najprostszej interpretacji to wygląda na krytykę. Gdybym to napisał ja albo nie daj boże Ireneo (irepaleo) to byłaby krytyka "grupy wierzącej" w czystej formie.

  • Absens wczoraj o 14:25

    Ale podoba mi się :)

  • Polaroid wczoraj o 14:40

    Absens
    po 1) dziękuję
    po 2) czy to nie kwestia woli? spojrzenia? wszystko można przecież przedstawić w krzywym zwierciadle.
    3) mimo wszystko pomyślę nad Twoimi słowami, zatrzymują mnie, bo to dylemat

  • Marabut wczoraj o 13:50

    A ja ci w to wszystko nie wierze
    Bo ci wierze we wszystko
    Dla wiersza *****
    Dla komentarza **********
    Z sauny😅😅😅

  • Polaroid wczoraj o 14:02

    Gorąca atmosfera u Ciebie :D
    Dziękuję :)

  • Marabut wczoraj o 14:06

    Polaroid 42C a odczuwalna 45
    Na szczęście jutro lecę dalej
    Ewenement ,wędrowny Marabut.

  • Polaroid wczoraj o 14:17

    Marabut
    45?? oooo ludzieee kompletnie nie moje klimaty XD XD
    leć ostrożnie, wracaj bezpiecznie :)

  • Marabut wczoraj o 14:40

    Polaroid Jestem w obiegu ,nie wracam ,
    Lecę dalej. Tam gdzie ciepła zima
    Buszuje w koralach.

  • Polaroid wczoraj o 14:41

    Marabut
    daleko...
    ale bądź blisko
    poezji :)

  • Marabut wczoraj o 14:50

    Byłem u lekarza jest nieuleczalna

  • Polaroid wczoraj o 14:52

    Marabut
    a wrodzona czy nabyta? :)

  • Marabut wczoraj o 14:52

    Polaroid Ojciec był rymarzem

  • Polaroid wczoraj o 14:54

    Marabut
    czyli tkanka podskórna

  • Polaroid wczoraj o 14:54

    fakt, nie pozbędziesz się :D

  • Marabut wczoraj o 15:07

    Polaroid Nie chcę się pozbywać ,
    Wierszem wabię żaby.

  • Polaroid wczoraj o 15:31

    Marabut
    aaa kumam
    ale miej litość XD

  • Marabut wczoraj o 16:49

    Polaroid 🍽🍷🥐

  • Polaroid wczoraj o 17:37

    Marabut
    uff... :)

  • Marabut wczoraj o 14:03

    Obserwując Twoje prace lepiej rozumiem Twój Alias
    Snapshot of a thought z polaroida Twojej jaźni. Ja-to-wicie lubię bardziej niż żaby.🙃

  • Polaroid wczoraj o 14:16

    Polaroidem

    cykam rzeczywistość

    miłostki i frustracje
    zagubione dumania
    jak komary wśród pełni
    dezorientacji

    slalomem między sylabami
    zdziwionych dotykam
    księżyce i skostniałe zbroje
    ożywiam liściem mięty

    lubię te spojrzenia

    dyskretnie

  • Polaroid wczoraj o 14:25

    "bardziej niż żaby.🙃" XD ale extra! XD

  • Marabut wczoraj o 14:30

    Czuję tą mięte
    Przez skrzydła napięte
    W locie w nielocie
    We śnie w nie we śnie
    Gdzieś tam i tu gdzieś
    Gdy stoje we wodzie
    Na jedne nodze
    W zaniemyślu
    Aż po same oczy-m

  • Polaroid wczoraj o 14:34

    Na jednej nodze
    W zaniemyślu
    Aż po same oczy-m

    Niezwykle miły gest
    Uśmiecham się :) :)

  • Marabut wczoraj o 14:48

    Polaroid Twój uśmiech jest jak chłodna bryza

  • Polaroid wczoraj o 14:56

    Marabut
    więc powinnam oszczędniej, by nie schłodzić zbyt mocno

  • Marabut wczoraj o 15:02

    Polaroid Chłódź nad piórem moim się ulituj.
    A bardziej kolokwialnie
    Jak Marabuta na pustyni się
    Nie schłodzi to Marabut nie chodzi.

  • Polaroid wczoraj o 15:04

    Marabut
    siła argumentu... :) :)

  • Marabut wczoraj o 15:13

    Polaroid Lubię silne argumięty.
    Marabut ziołowy .

  • Absens wczoraj o 14:35

    Ale ładnie sobie tutaj rozmawiacie, szkoda że tego typu komentów jest jak w naparstku, tylko ten hejt i kłótnie. Miłego dnia

  • Polaroid wczoraj o 14:42

    Absens
    rozmawiaMY :)
    dołączyłeś, miło :)

  • Marabut wczoraj o 14:37

    Rozmawjajmy
    Rozdawajmy serca po plasterku🙂

  • Grafomanka wczoraj o 16:33

    To bardzo dobry wiersz. O trudnych relacjach z Bogiem, o próbie pokazania Boga jako człowieka, o granicach... Podoba mi się, że nie ma tutaj patosu, że wiersz przyjmuje taką ludzką stronę wiary. Bliskości opartej na wzajemnym zrozumieniu.

    Bardzo ciekawie 6

  • Polaroid wczoraj o 17:46

    Zaskakujesz.

    Tak. Miało być 'normalnie' bo też sytuacja była normalna, zwykła. ludzka.
    Bywa, że takie rozmowy dotykają spraw bolesnych, ale i bywa, że podnoszą, mimo trudności.

    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania