Z leniwej pasji do życia
tak sobie żyję i prawie nie
czasem wiążę buty, ale częściej chodzę w klapkach
dookoła ludzie cierpią, ten na tory, tamten na linę
inny jeszcze w chemii szuka ukojenia
do utraty tchu
a ja wychodzę na balkon i patrzę na sześć pięter w dół
uśmiecham się do tych co na sekundę przed plaskiem
postanowili żyć i od tej pory nie przejmować problemami
przecież życie takie krótkie w marnowaniu na głupoty
Komentarze (2)
Bardzo przyjemne :)
Korzystanie z życia w rozsądny sposób,docenianie oraz nie marnowanie go takie skojarzenia nasuwają mi się w związku z twoim tekstem pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania