Z miłości do nienawiści

Z miłości do nienawiści

Droga niedaleka

Przed zazdrością, czy zawiścią

Miłość już ucieka

Jej ślad wsiąka jak kamfora

Wracasz zły na siebie

Chcesz nienawiści, już pora

Wówczas śmiech jest w niebie

Z miłości do nienawiści

Niedaleka droga

Czy Twój sen się kiedyś ziści?

Wróć miłości błoga

Bez Ciebie wszystko sens traci

Nienawiść to piekło

Bóg rozkochał wszystkich braci

W tym, co nie uciekło.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • madmike 2 miesiące temu
    Zgadzam się i podoba mi się wiersz
  • łoizok 2 miesiące temu
    Jakoś nie mogę się przekonać do niego, nie oceniam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania