Z naturą za pan brat.
Czas przemija,
Rzeka płynie,
Kogut wyje,
Ludzie w mieście krzyczą zamknijcie ryje.
Znowu siedzę i wciąż słucham,
Czasem się po głowie pukam.
Co się dzieje, dziś z tym światem...
Człowiek z naturą za pan bratem.
Czas przemija,
Rzeka płynie,
Kogut wyje,
Ludzie w mieście krzyczą zamknijcie ryje.
Znowu siedzę i wciąż słucham,
Czasem się po głowie pukam.
Co się dzieje, dziś z tym światem...
Człowiek z naturą za pan bratem.
Komentarze (6)
Znowu zwrócę uwagę na błahostkę - w tytule (na końcu) nie powinno być kropki. Dwie pierwsze linijki są boskie, bardzo mi się podobają. Doskonale ukazane przemijanie czasu, a w tym nasza bezradność. Natomiast od trzeciego wersu wiersz zaczyna być "zabawnym", ujmę to tak. "Ludzie w mieście krzyczą zamknijcie ryje." - tutaj na przykład brakuje mi przecinka. Jeżeli wstawisz go po "krzyczą" to od razu lepiej będzie się to czytać. Na samym końcu średnio się rym nadaje, a tak naprawdę w ogóle mi tam nie pasuje. Pozdrawiam, zostawiam czwórkę.
Ja osobiście nie usmieszczałbym tam przecinka. Wsadzanie, go, gdzie, tylko, można, nie, jest też dobre, Pozdrawiam Rivet :-D
Rivet, nie musisz go umieszczać, nie zmuszam, Twój wiersz, ja tylko wyrażam swoją opinię.
Trzecia linijka za to leży i kwiczy... kogut wyje a pies pieje.
Swietne!
Dziękuje!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania