z notatnika starszych panów
wczoraj
czapka pełna gwiazd
i marzeń głupich jak ja
coś plątało się w snach
jedna spada
patrz
bo dzisiaj
trochę pusto i głucho
czas przecieka i więcej palę
gdzieś wyłazi serducho ale
się nie żalę
jutro
z każdą minutą lepiej będzie
tutaj
nigdzie
i wszędzie
Komentarze (14)
Dawno temu, w mej rodzinnej wsi, widywalem czesto spadajace gwiazdy, poznymi wieczorami. Co ciekawe, zawsze z tego samego odcinka drogi. Wiersz przypomnial mi to.
Danke
Ciekawa końcówka.
I to fajne, ta czapka pełna gwiazd.
Refleksyjnie i z smutną nutką go odbieram.
Te palę ciut mi nie dokonca pasuje z tym czasem.
Dlaczego?
Źle się trochę wyrazilam, bo tylko subiektywnie,
czas przecieka przez palce pale wszystkie mosty
czas przecieka palę mosty
Miałobyc
A u ciebie byłoby wtedy
czas przecieka mosty palę
Ps przepraszam, że na raty - łapię czas
Nooo, już widzisz, że przy prozie czapki z głów, przy poezji czasem brak odczuwania.
Podoba mi się, że w ten wielki, gornolotny wszechświat, wpłatasz codzienność.
Przecież nie da się ominąć codzienności.
Ale umieszczać jej kawałki, by nie było to infantylne, a zamiast tego silnie akcentowało z drugiego planu, to sztuka
A to dzięks
Końcówka świetnie podsumowuje. Ten utwór dołączam do grona ulubionych.
Pozdrawiam!
"...dziewczyny, które mam na myśli..." No, no, Ptaku nocny śmierć wieszczący poruszyłeś mnie do głębi tym wierszem. Ławka coraz krótsza, ale nadzieja...Dziękuję bardzo!!! Dziękuję! Dla mnie the best!
Najważniejszę w wierszu jest bdowanie nastroju, obrazowości i poruszanie uczć czytelnika.
Dokonuje się tego za pomocą środków poetyckich, odpowiedniej konstrukcji i po prostu właściwie umiejscowionych słów i scen.
Te mają mieszać szczegół z ogółem w sposób wyważony.
Jeśli się udało to fajnie i dzięukję Państwu za wizytę i miłe słowa :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania