(Nie) Psychologiczne podejście do miłości.
Tak ważna w życiu każdego człowieka jest miłość. I nie skarbie nie chodźi mi tu tylko o miłość do drugiej osoby.
Chociaż to prawda, ta wydaje się być najpiękniejsza.
Jesteśmy różni, tylko popatrz na nas.I tak samo różne jest nasze postrzeganie miłości.
Dla jednego jest to uczucie które dają mu pieniądze.Wiadomo że dzięki nim chociaż przez chwilę człowiek wydaje się być szczęśliwy. Ach gdyby tak wygrać na loterii?
Dla kogoś zupełnie innego miłością może okazać się wymarzona praca, dzięki której czujemy radość i życiową stabilizację. Bo kto komu zabroni czerpać satysfakcję z papierowej roboty?
Można nią obdarzyć jakieś wydarzenie, które wniosło w naszą szarą codzienność promyk nadziei. Tamtej nocy?
Miłość może być bezgraniczna i niepowtarzalna, i nie ważne kogo lub co darzymy takim uczuciem, liczy się to że jej doświadczamy.
Ach skarbie gdybyś tylko istniał, moglibyśmy wtedy poczuć to wszystko.
Komentarze (15)
Dałam ci trójkę bo zgadzam się z Tobą całkowicie, ale tekst mnie nie zachwycił. Darzymy pisze się przez "rz"i chyba nie wiosło lecz wniosło :-) A nie chodzi nie piszemy przez z z kreską. Pozdrawiam i życzę sukcesów w pisaniu!
Jak uważasz, zapraszam do innych mojich tekstów. Może tam co się coś spodoba ;)
A Ebenezera Scrooge'a ocalonego od pożądania kasy się czytało/widziało?:)
Miłość to zupełnie inna satysfakcja.
Ładne ostatnie zdanie, na plus od takich, no powszechnych przemyśleń.
____________________
nadzieji. - nadziei
Ale tytuł bez sensu. Nie wiem jaki dać
Jestem beznadziejna w dawaniu tytułów.
Potraktuj ten tekst jako wprawkę... nie ma co się w jego sytuacji przejmować tytułem.
Serio po dzisiejszym erotyku nie mam już na nic siły. Dzięki za opinie
truizm na truizmie
Dzięki. Rozwiąże twoja propozycje
*rozważę
Pisanie to niezły wycisk:)
Jasne, zrobisz, co chcesz.
No nie wiem.
Praca czy pieniadze - to samorealizacja, osiagniecie celow (jak ktos takie ma). Nie milosc.
Co do milosci zas, ostatnio ogarnelam obejrzewszy pewien material kilka rzeczy;
To co Ty mylisz, to jedno, ale ludzie czesto myla zakochanie i pozadanie z miloscia.
Tez mi sie zdarzalo.
Tak w sumie z tego materialu wynikalo, ze zakochanie jest krotkotrwale, i idealizuje sie obiekt zakochania. Gdy zaczyna sie dostrzegac, ze sie chwilowo osleplo - to mozna przejsc do akceptacji tego obiektu i budowania czegos z nim, albo se odpuscic.
Bo milosc, i ja sie chyba z tym zgadzam, to nie jest zadna fascynacja czy zakochanie. To jest ze powolnie i mozolnie budujesz z druga osoba swoja rzeczywistosc. Ciezka praca.
,,Miłość może być bezgraniczna i niepowtarzalna, i nie ważne kogo lub co darzymy takim uczuciem, liczy się to że jej doświadczamy." - no nie wiem. Jak obdarzysz problematyczną jednostke, a Twoja milosc bedzie bezgraniczna, to sie to moze roznorako skonczyc.
Od miłości do obsesji jeden krok :) dzięki za opinie
pięć święte słowa Mia każdy widzi miłość jak chce ja kocham przyrodę a inny widzi miłość tylko w seksie
Właśnie!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania