Z okładką

czytał mnie

na surowo

 

z łagodnością sięgając po margines

dotykał erraty

bez obaw

 

a ja otwierałam szeroko oczy

wobec zlepionych

stron

 

nie wiedziałam

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania