z pamięci
dopóki pamięć o człowieku
i całkiem ludzkie zapomnienie...
w cybernetycznym złotym wieku
pamięć ma logo przedawnienie.
zdjęcia w szufladach obok wierszy,
stary pamiętnik z podstawówki
i odciśnięty w modelinie
rybak, ten wiesz, z pięciozłotówki.
szuflada jeszcze w dobrym stanie,
bo całkiem już nie używana,
spokojnie stoi gdzieś w lamusie
obok tylika od tapczana.
jedynie bezrozumny pająk
owija szczelnie stos rupieci.
mozolnie kilka wspomnień pieści,
by pamięć żyła, choćby w sieci.
Komentarze (6)
A pamiętasz, ile było rodzajów dziesięciozłotówek? Miałem cały zbiór. Ale oprócz tego zbierałem na nowy rower no i dołożyłem je do tego roweru. Trochę szkoda. Pocieszam się, że były z obiegu, więc numizmatycznie mało warte. Zresztą - co ja gadam! Toż to było ponad czterdzieści lat temu... Ale już wczoraj Grafce się zwierzyłem, że jestem sentymentalny.
A u Ciebie przecież też dzisiaj nostalgicznie...
Ale tę modelinę zamieniłbym na plastelinę. Modelina, to chyba późniejszy wynalazek...
Nie pamiętam ile było dych, ale sporo :)
A modelina? Z plasteliny odcisk by nie przetrwał, modelina trwalsza xD
Podejrzewam ponadto, że z naszego pokolenia jest tu więcej nicków, tylko się nie przyznają xD
Twój komentarz
Nie, Twój.
Piękne, przekonywujące porównania w magicznym klimacie dawnych, minionych czasów naszego dzieciństwa i młodości. Właśnie też chwilami wracam do tych jakże innych czasów i próbuję pisać krótkie opowiadania. Może w przyszłości uzbiera się mały zbiorek jak wytrwam przy tym zadaniu.
Wytrwaj, to czasy bezkloszowego dzieciństwa, warto upamiętnić.
Dzięki za kom. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania