Z Pamiętnika Weroniki..4
14 kwiecień 2015
Dzieci. Małe, niewinne stwożonka. Od pierwszych chwil w łonie matki - skazane na łaské innych. Aborcja, ta "profesjonalna" i ta "w domu". Dzieci często cierpią przez głupotę, nieodpowiedzialność innych.
Pewna nastolatka postanowiła wybrac sie na domówkę przyjaciółki. Po kilku godzinach zabawy
, Alicja poznała Roberta. Nie musze chyba tłumaczyć czym się to skończyło. Po "tym" Robert odwiózł dziewczynę do domu. Miesiąc później Alicja dowiedziała się że ona i Robert będą mieli dziecko. "Nie nawidzę cię!" "zniszczyłeś mi życie!" krzyczała do dziecka w jej brzuchu. Kilka tygodni później rozwiązała ciążę
Zaeaz, moment. Kto tutaj komu zniszczył życie?
Komentarze (4)
Wcześniej nie czytałam Twojego opowiadania. Jest bardzooo krótkie. Morał jakiś jest, ale postaraj się rozbudowywać zdania na dłuższe i czytaj za nim dodasz; wkradły się błędy. Na razie bez oceny ;)
Uff, przeczytałam wszystkie. :D Dodam, ze postać jest mądra i rozmyśla o życiu. Podoba mi sie to. ;X
:)
Dzieki :)))
Chciałabym by to było dłuższe, ale Twoje słowa mają duży sens. I te historie, szkoda ludzi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania