z sercem

twoje serce klei mi się do ust

za szkłem schowałbym je

oświetlić duszę pryzmatem na murze

cegła po cegle rozbieram cię

sny zburzone

nocą padał słony deszcz

kiedyś bywało lepiej

mniej pasożytów

kręcą się owsiki

nie będzie dobrze

ubierz się za oknem chłód

przecina w poprzek

zagadką bywasz

nie rozwiążę jej

ucieka czas złodziej nie biegnę

dziś czuję się znacznie gorzej

pod powiekami

film zerwanych nocy morze

przyciskam usta do ust

zatęsknij uczucie jak wiatr

przywiało zakręciło uleciało

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania