z twardego włosia
namaluj mnie po jeszcze jeden akt, rozbierz duszę
i ciało rzuć na sztalugi,
przecież jesteś najlepsza.
graj kolorami – sąsiedzi niech klękają.
geniusz tu i geniusz tam. i ty pośród własnych urojeń.
a farba świeża, spływa na ramy,
na podłogi, pod stopy.
depcz. zadepcz swoje kompleksy.
wchodź po mnie na cv.
Komentarze (2)
A ja sobie siedzę z boku,
czasem dotrzymuję kroku,
jednak dystans sobie chwalę...
jak w konfesjonale.
xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania