z ważnego powodu
zbyt dużej podaży ryb w Odrze
i na portalach literackiego planktonu
udało mi się po raz pierwszy
zagadać a może nawet przekonać
teściową pokątną bimbrowniczkę
że przynajmniej sułtanka Hurren
i Sulejman Wspaniały tego nie dożyli
nie wiem jak mi pójdzie z resztą rodziny
w sobotę na weselu Patrycji
jadłospis politycznie neutralny
Komentarze (10)
Literacki plankton? Może już narybek ?
"Jadłospis politycznie.neutralny"? Czemu odnoszę wrażenie, że jak pochlejesz to podbijesz Kreml?
Tylko śmiech zbytnio nie szkodzi - ale czy na pewno?
Wszystkiego najlepszego dla Patrycji i męża, życzy literacki plankton ?
Pustej koperty na parkingu.
Grain ?
Uśmiałam się. Dzięki!
dzięki
Raczej "jadłospisu politycznie neutralnego" nie da się zrealizować, zawsze znajdzie się jakiś wszystkowiedzący, który potrafi przyprawić o rozstrój żołądka.
Fajny:)...wiersz oczywiście.
Coś słyszałem, że ryby wyginęły w Odrze... Klątwa jakaś prawdopodobnie, tak po mojemu.
Pozdrawiam ?
Nie tylko w Odrze, w Polsce. Przy okazji wypływają różne systemowe brudy. Stare i nowe. Rzeki nie mają łatwego życia w pejzażu zurbanizowanym, uprzemysłowionym.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania