Z zaciętości
wezgłowie łóżka stuka
z zaciętości młodości
nocą wszystko ma wagę
jednego dotyku
rano wracamy
niby do swoich
własnych ciał
i tylko nasze dłonie pamiętają
ile razy chcieliśmy być
nieśmiertelni
wezgłowie łóżka stuka
z zaciętości młodości
nocą wszystko ma wagę
jednego dotyku
rano wracamy
niby do swoich
własnych ciał
i tylko nasze dłonie pamiętają
ile razy chcieliśmy być
nieśmiertelni
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania