Z życia
Do niedawna w moim domu, miłość przemykała po kryjomu. Złość nad nią dominowała, jak fajerwarki wybuchała. Aż pewnego dnia miłość powiedziała dość. Nie ma sensu ta udręka kiedy w sercu wieczna męka.
Do niedawna w moim domu, miłość przemykała po kryjomu. Złość nad nią dominowała, jak fajerwarki wybuchała. Aż pewnego dnia miłość powiedziała dość. Nie ma sensu ta udręka kiedy w sercu wieczna męka.
Komentarze (1)
Spróbuj najpierw coś poczytać na temat współczesnego rymowania wierszy.
Na razie klecisz płytkie i infantylne rymowanki.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania