Za bardzo

Śmiech,

oddech, gdy śpisz,

głos, kiedy opowiadasz,

pytania o dlaczego

—kocham za bardzo.

 

Gdy jesz,

i nawet gdy wybrzydzasz,

twój humor w chorobie

i humorki w zdrowiu

—kocham za bardzo.

 

Złości,

gdy jeszcze przytulasz się

—miną.

 

Nawet, jeżeli kiedyś

powiesz mi, że to wszystko

wyszło mi nie za bardzo.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • piliery rok temu
    Listy do ukochanej/go w publikacjach na stronie - słaba to metoda na ich doręczenie. Na jej/jego miejscu nie wiem czy byłbym zadowolony. Prywatne a mało wybitne. :(
  • To mój pierwszy wiersz, zależy mi na konstruktywnym feedbacku. Widzę, że zakładasz pewne rzeczy, nie wiem jednak na jakiej podstawie :) Jeśli masz konkretne wskazówki dotyczące treści lub formy, chętnie je przyjmę, dzięki!
  • piliery rok temu
    Nie wiem dlaczego chcesz pisać poezję. Nie chcę zniechęcać. Trzeba jednak wiedzieć, że poezja to sztuka niełatwa. Trzeba poznać jej zasady. Trzeba wiedzieć, co to takiego metafora i znać jej sens. Trzeba wiedzieć jak ulokować w niej emocje aby nie pomylić jej ze światem prozy. Twój wiersz jest bardzo prosty. To forma listu, w którym ładunek emocjonalny znaleźć można jedynie w "kocham za bardzo". Pointa zawiera błąd logiczny. Piszesz: "powiesz mi, że to wszystko nie wyszło mi za bardzo". "to wszystko" - co znaczy? przecież nie piszesz o sobie, piszesz o niej :)
  • Dzieki chad rok temu
    Metafora to opis uczucia, którego słowa nie opiszą. Wspaniała metafora to na przykład:
    '' Wczoraj kiedy twoje imię ktoś wymówił
    Przy mnie głośno tak mi było jakby
    Róża przez otwarte wpadła okno"

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania