za bardzo. za mocno
patrzył, a rzeczywistość rozsypywała się w dłoniach.
oczy nie wierzyły, serce zamierało raptownie,
po czym rozpoczynało galop.
stał, choć paraliż obejmował już mięśnie.
przyszła noc.
w nią uciekł od jej uśmiechu, który wczoraj kochał.
nie chciał wychodzić, nie chciał światła
ze sztucznym ciepłem.
czasami słyszał pukanie wiosny, czasami otwierał,
choć 'na zawsze' wymazał ze słownika.
Komentarze (22)
Polir musiał mieć zaburzenia poznawcze. Miał lęki bez realnego zagrożenia.
Poczucie, że zaraz wydarzy się coś złego. Bojaźliwy za bardzo, za mocno.
Nie oceniam.
NO!
Jak ty byś potrafił wejść pod literki, to byłabym zaskoczona...
tak , zwykły cykor ☝️
Grafi proszona jest o nienadymanie się :)
i proszę docenić tzw. Politra :)
no dobra to idę karmić dzikie koty 🐈⬛🐈⬛🐈⬛
🐈⬛🐈⬛🐈⬛
Patrzyłem ale nie widziałem cię w tłumie, wyznałem ci miłość choć byłem wśród trumien. Oczy me wierzyły w to że jesteś mi pisana. Do ciebie piszę do ciebie mówię tobą żyje. Jesteś moim wyobrażeniem o cudnej dziewczynie i myślę że taka jesteś choć nigdy cię nie widziałem . Za słabo za coś tam. Swoją drogą jak by brzmiał antonim słowa "bardzo" i czy jest coś takiego jak antonim czy mi się to uroiło. Grafomanko czemu mnie nie kochasz tak jak ja ciebie. Nastał dzień budzę swe kości o świcie? Czy tak ktoś mówi? Jak to by było starkować sobie całą dłoń? Czy otaczają cię pluszowe misie? Ja mam plusz w głowie zamiast mózgu chyba, centymetr od piekła jestem w podartych dżinsach tam stoję bez koszulki nawet. Migiem przywracam twój obraz i się od tych piekieł oddalam. Bo żyję nadzieją że w końcu będziesz ze mną w dodatku szczęśliwa. Chciałbym ci napisać najpiękniej jak się da. Ale nie mam już czasu.
Patrzyłaś ale świat giną między stopami. Nos nie czuł, serce pękało co chwila. Leżałaś jak kłoda a ja zamarłem w bezruchu.
Wstał ranek, i nadal twój grymas uwielbiam.
Chciałaś tego tak jak i ja lecz nie nam to dane. Przegraliśmy życia nasze. Ale kto wie , może kiedyś się spotkamy i się odegramy?
Zagubione mam rzęsy gdy w brwi ich krew tętni
Czemu ze mną nawet nie rozmawiasz? Porozmawiaj ze mną kochanie
jak by brzmiał antonim słowa "bardzo" - antonim, to przeciwstawność, więc bardzo to nieco, mało, niewiele itd.
Karolku, co ci jest, bo zaczynam się martwić...
Nic mi nie jest. Od niedawna pracuje na budowie no i piszę sporo świetnych tekstów. A tak serio to brakuje mi dziewczęcego towarzystwa, mam tylko kumpli i nie mam dziewczyny nawet koleżanek żadnych:(
To wyjdź za mnie za mąż bo jeśli się martwisz to chyba ważny ci jestem.
Jak bardzo to by pasowało bardziej " słabo"
Ja po prostu chce kochać i być kochanym
Wśród nocnej ciszy me serce ❤️ kona z tęsknoty do ciebie. Chciałbym byś była moją jedyną i mnie chociaż lubiła. Miło by było cię przytulać i głaskać twoje ciało. Ah jak by było miło. Nie wiem już o czym pisać, chyba napisałem wszystko co się dało ponad 400 publikacji głównie o emocjach i miłości czy nienawiści. Czy ty byś chciała mieć takiego chłopaka jakim ja jestem?
KarolKacperK, to są naprawdę fajne teksty, ja w tym widzę materiał na ballady metalowe... do tego silne brzmienie gitary... pomyśl o tym
Grafomanka Ale, czy byś chciała...?
https://www.youtube.com/watch?v=GKXP-1i5qpc
o nim pseud, Karolek zdecydowanie zasługuje na kogoś lepszego... mając tego świadomość, niestety, muszę odmówić...
Grafomanka Czemu?
oj❤️👏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania