za bardzo. za mocno

patrzył, a rzeczywistość rozsypywała się w dłoniach.

oczy nie wierzyły, serce zamierało raptownie,

po czym rozpoczynało galop.

stał, choć paraliż obejmował już mięśnie.

 

przyszła noc.

w nią uciekł od jej uśmiechu, który wczoraj kochał.

nie chciał wychodzić, nie chciał światła

ze sztucznym ciepłem.

 

czasami słyszał pukanie wiosny, czasami otwierał,

choć 'na zawsze' wymazał ze słownika.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Starszy Woźny godzinę temu

    Polir musiał mieć zaburzenia poznawcze. Miał lęki bez realnego zagrożenia.
    Poczucie, że zaraz wydarzy się coś złego. Bojaźliwy za bardzo, za mocno.
    Nie oceniam.
    NO!

  • Grafomanka godzinę temu

    Jak ty byś potrafił wejść pod literki, to byłabym zaskoczona...

  • Diabelskie Muskuły

    tak , zwykły cykor ☝️

  • Diabelskie Muskuły

    Grafi proszona jest o nienadymanie się :)

  • Diabelskie Muskuły

    i proszę docenić tzw. Politra :)

  • Diabelskie Muskuły

    no dobra to idę karmić dzikie koty 🐈‍⬛🐈‍⬛🐈‍⬛
    🐈‍⬛🐈‍⬛🐈‍⬛

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania