Za blisko
powietrze gęstniało od spojrzeń
najmniejszy ruch rzęs mógł zagłuszyć ciszę
przecinaną jedynie wibracją
tłumionego oddechu
krok urastał do kilometra
kiedy stopy spłoszone najmniejszym gestem
tańczyły po jasnym dywanie
o dwa uśmiechy za blisko
dotknęłam twojej dłoni
Komentarze (4)
Uśmiech nigdy za daleko, czy za blisko. Myślę, że on się pojawia zawsze na czas.
Ładnie.
Dziękuję😊
Pięknie i romantycznie
☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania