Za free
kiedyś byliśmy wolniej
swobodnie się nam tykało
bez skrępowania podziałów
graliśmy w klasy
w czerwono-czarnych
bez alergii na kolory i animozji
kichaliśmy na wszystko co
błahe
przemijało jak
dmuchawce
czarno widziane sprawy
nie drżały przed oskarżeniem o
stronniczość
tu na dole
żyliśmy pod wspólnym niebem
wśród traw
drzewiej…
Komentarze (5)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania