Za krótkie dzieciństwo
Raz, dwa, trzy, cztery
Broń prezentuj,
Skłon i schron.
Lewa-prawa-prawa-lewa
Zły krok w tańcu - bomba, zgon
O siódmej wstaję do szkółki,
Miasto lśni w pożarów łunie
Tu czytanka, tam ćwiczenie
Głośno jest, więc nie rozumiem
Nie przytulę się do misia -
Rozerwany w drobny pył
Mam dom nowy, i jedzenie
Gdyby tylko miś tu był
Komentarze (2)
Wszystko to jest bardzo smutne, ale to nie jest pierwsza wojna w ciągu ostatnich siedemdziesięciu siedmiu lat. Ale pierwsza tak blisko. Namacalnie. No i taki wierszyk.
Po przeczytaniu jest smutek, wiec jak najbardziej wiersz udany, bo udało mu się wpłynąć na takiego czytelnika, jak ja!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania