Za nie-powroty
Przemierzał już nocą pustynie bez końca,
lasy i góry strzeliste,
by rankiem utonąć w chabrów błękicie.
to później to było coś bardziej, coś jeszcze,
coś większego,
rozległego i nieznanego — serce nieokiełznanej kobiety.
nie wrócił już…

Komentarze (7)
Smutne, nośne, ale trochę jak gotowiec z szuflady.
nie mam nic w szufladach. przed chwilą mi coś takiego do głowy strzeliło 😉😂 i skazałem pewnie kilka osób na przeczytanie tego 😂
Zjadła go?
Dzieki za komentarze❤️👍
'';Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle'' - jakoś tak mi się skojarzyło... ot, wzięli i nasłali babę na chłopa i biedak cierpi teraz... a jak jeszcze nieokiełznana, to cierpi podwójnie xD
😂😉
a są okiełznane serca kobiece ? 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania