Tak to funkcjonuje w czytaniu czyichś tekstów, że chce się autora skonfontować z jego dziełem, i zobaczyć na ile jest autentyczny. Ale ty jesteś tak zaszczuta że chyba nic z tej rozmowy nie będzie
Prawdy szuka się miedzy wersami, a nie w komentarzach. Jeżeli potrafisz czytać, pytać nie musisz. A może ja nie muszę... ale wyjątkiem nie jestem, a to ogólnie dostępne.
No popatrz do czego to doszło... wzięli i mnie zaszczuli, dranie jedne i teraz trzeba mnie wyciągać za uszy z tej deprechy.... całe szczęście, że trafił się znawca tematu. Będzie dobrze...?
Łukaszenko, Czy przybywasz z tego portalu na "t", pod wpływem %vol lub THC? Każdemu kto grzeszy, dołożym do kiesy, grzeszniejsza dusza lepiej czarty cieszy.
Czyli, reasumując tracisz czas, teraz grzecznie odejdź i poszukaj innej ofiary, ja się nie nadaję do tej roli, poza tym bardziej mnie nudzisz niż bawisz...
Co ty mi tu o człowieku i wartościach? Co ty sobą reprezentujesz, żeby wchodzić na taki poziom? Pędzisz jak jakiś przyglup, liczac na osmiesznienie, a sam się ośmieszasz.
yanko wojownik 997, To była moja kwestia - maluczki, ale własnie dokręcałem ci śrubę w zmysłach, moja myśl przez twoje wnętrze, ku chwale by stał się grzech.
Takich jak ty na pewno nie cenię, bo niby z jakiego piwodu mam cenić, kiedy nawet prostej roli nie potrafisz dobrze zagrać i szyjesz grubymi nićmi... ot fachowiec!
"może nauczę się kochać przez przypadki
nieznane literaturze" - oj, trudno będzie, czego to już ludzie nie opisywali :)
Bardzo fajny wiersz, z nutką ironii i tęsknotą za... o tym 4. pierwsze wersy mówią.
Żeby się udało, życzę. Zgodzimy się zapewne, że mistrza słów tu potrzeba :)
Pozdrawiam.
5.
Niechby trochę lepiej ode mnie mówił i był grzeczniejszy, to w ciemno biorę, choć, po cichu, liczę, że trochę ładniejszy od małpy będzie... ale to już szczegół...?
MartynaM ja się nie spowiadam, ale w zaufaniu powiem, że jej możesz podziękować że nasze drogi skrzyżowały, zaprosiła mnie na ten portal... Myślisz o mnie? Ja o tobie tak...
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”.
Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać.
I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
Komentarze (262)
https://www.tekstowo.pl/piosenka,ich_troje,wypijmy_za_to.html
Nie lubię Wiśniewskiego
Ale jakaś telepatia występuje.
Gdzie?
No, ładnie piszesz, choć miłość to nie mój klimat, ale nie sposób Cię zignorować.
Bardzo mnie cieszy, że nie ignorujesz... ?
Miłość szczęśliwa i do grobowej deski - trudna, acz możliwa rzecz. Jakoś tak wychodzi, że uznaje się to za kicz
5
Nie wszyscy chyba jako kicz odbierają, tym bardziej że zmiany mogą być destrukcyjne.
Dziękuję za komentarz
"Nie będę Julią wierną na balkonie". Literatura mi nie straszna, nie oddziałuje na mnie story takie a takie, łez lać nie będę, twarda jestem.
Tak se bazgram, ciekawy wiersz.
No nie jestem twarda raczej, może tylko wiem, czego nie chcę... znaczy powielać błędów innych. Stąd i dążenia do czegoś innego...
Dzięki za komentarz
No Martynka zaczyna dojrzewać widzę, czy już pierwsze wypryski się pojawiły na twarzy?
Bohumil, odejdź w pokoju, dobrze radzę...
Bogumil*
Ale ja nie jestem Bogumił
Skąd ten pomysł?
Z autopsji... tyle razy to przerabiales...
MartynaM Nie jestem taki straszny
https://www.youtube.com/watch?v=FCONmT0H4Hc
To po coś przylazl? Zarejestrowales się i od razu do mnie? To ci przypadek...
Bo zobaczyłem w twoich słowach człowieka z krwi i kości
A do tej pory nie widziałeś?
I chciałem po ludzku docenić, ale ty jak zwykle zaszczuta tą swoją agresją myślisz że chcę ukąsić :)
MartynaM Kilka tekstów bzdurnych przeczytałem i miałem inną opinię co do twojej twórczości
To z autopsji... wchodzą tu co niektórzy i od razu do mnie i raczej nie mają przyjaznych zamiarów.
Czujesz się samotna, serio pytam?
i nie, nie smale cholewek do ciebie;)
A co, pocieszasz samotne sierotki?
Czy książkę piszesz?
MartynaM A potrzebujesz pocieszenia?
Tak, jak nikt?
MartynaM A z jakiego powodu?
Nie próbuj na mnie tych "sztuczek" jak z Agnes... nie stać cię na więcej? Jedna metoda działania?
MartynaM No dobra to ja pierwszy. Tak długo studiowałem rockową alienację, że w końcu udało mi się ją osiągnąć,
To miłe, że chcesz się ze mną tym podzielić. Czuję się zaszczycona.
MartynaM Dziwne, masz niskie poczucie własnej wartości, że tak błache rzeczy wzbudzają w tobie zaszczyt?
Jestem zwykłym internetowym obszczymurem ;)
Tak. Tylko takie błahe... nic innego.
MartynaM Nie ma to jak kogoś pożreć żywcem na błedzie ortograficznym :0
To się pilnuj...
Ośmielić do zwierzeń? Psychoterapeuta za darmo? To ci gratka mi się trafiła...
MartynaM Jakich znowu zwierzeń? Próbuję poznać twój poetycki świat,
Z jakiego powodu?
MartynaM A z jakiego powodu można chcieć poznać czyiś poetycki swiat?
No właśnie, z jakiego?
MartynaM zacięłaś się na "jakiego"?
Tak to funkcjonuje w czytaniu czyichś tekstów, że chce się autora skonfontować z jego dziełem, i zobaczyć na ile jest autentyczny. Ale ty jesteś tak zaszczuta że chyba nic z tej rozmowy nie będzie
https://www.youtube.com/watch?v=Yhg7n96myF8
Prawdy szuka się miedzy wersami, a nie w komentarzach. Jeżeli potrafisz czytać, pytać nie musisz. A może ja nie muszę... ale wyjątkiem nie jestem, a to ogólnie dostępne.
MartynaM Za bardzo wierzysz we własne ego twórcze, ty serio nie udajesz :D
Tak. Masz rację. Tylko mi się wydaje, że umiem pisać... dlugo jeszcze masz zamiar nudzić?
MartynaM NIe twierdzę że nie umiesz pisać,
Masz tylko rozdmuchane poetyckie ego, podlewane sosem własnego zaszczucia.
No popatrz do czego to doszło... wzięli i mnie zaszczuli, dranie jedne i teraz trzeba mnie wyciągać za uszy z tej deprechy.... całe szczęście, że trafił się znawca tematu. Będzie dobrze...?
MartynaM Nie będę brudził rąk, tylko sobie z boku postoję i poatrzę, z mocnym postanowieniem nie bycia takim samym ;)
MartynaM https://www.opowi.pl/zdemaskowany-poeman-a79127/
Abbie Faria PFFFFFF co to?
Abbie Faria Uderz w stół a nożyce się odezwą?
Abbie Faria Co to za jakaś chora jazda z tym poemanem na portalu?
Koniecznie... no bo kto ciebie wyciągnie? A poza tym jeszcze cię tu zaszczują... i będziesz płakał.
Wiem, Abbie... geniusz się znowu narodził.
Jednego tylko nie rozumiem, czemu te pokraki pędzą do mnie? Ciężki ten krzyż...
MartynaM Mnie akurat zaszczuć nie można, ale próbuj jeśli ma tobie z tego powodu ulżyć,
Powiedz mi, co ty mnie możesz obchodzić? Kim ty jesteś, żebym chciała zawracać sobie tobą głowę?
Żałosne to...
MartynaM To tylko świadczy o twoim poziomie intelektualnym, dla mnie każdy człowiek to wartość największa....
właśnie tej informacji o twoich poglądach na temat drugiego człowieka mi brakowało
Pęk słomy....
Łukaszenko, Czy przybywasz z tego portalu na "t", pod wpływem %vol lub THC? Każdemu kto grzeszy, dołożym do kiesy, grzeszniejsza dusza lepiej czarty cieszy.
Czyli, reasumując tracisz czas, teraz grzecznie odejdź i poszukaj innej ofiary, ja się nie nadaję do tej roli, poza tym bardziej mnie nudzisz niż bawisz...
Co ty mi tu o człowieku i wartościach? Co ty sobą reprezentujesz, żeby wchodzić na taki poziom? Pędzisz jak jakiś przyglup, liczac na osmiesznienie, a sam się ośmieszasz.
yanko wojownik 997, To była moja kwestia - maluczki, ale własnie dokręcałem ci śrubę w zmysłach, moja myśl przez twoje wnętrze, ku chwale by stał się grzech.
MartynaM To ty siebie ośmieszasz, pokazując jak nisko cenisz drugiego człowieka,
Łukaszenko, Ciągle u nas tradycyjnie, tym rozpalamy pod kotłami.
pęk słomy
Łukaszenko, Pogarda, to dobry grzech.
Łukaszenko, Wiecheć.
Takich jak ty na pewno nie cenię, bo niby z jakiego piwodu mam cenić, kiedy nawet prostej roli nie potrafisz dobrze zagrać i szyjesz grubymi nićmi... ot fachowiec!
pęk słomy lepiej pasuje
MartynaM A czy ja muszę być "fachowcem" bo jakaś niestabilna emocjonalnie, paranoiczka tak twierdzi?
Agnes szaleje kryzys wieku średniego, i nie wie co ma począć z rozchylonymi nogami
etoja Pęk słomy lepeij pasuje XD
Na t3 takie nudy? Jak mi przykro...?
MartynaM t3?
Aleś ty głupia... aż żal.?
MartynaM, Nudy, przestali pitolić
yanko wojownik 997 Następny przyleciał sobie ulżyć, no dawaj dawaj
MartynaM Przecież nie siedzę w twojej głowie
Weź, żenada do potęgi. Jakby ktoś jej nie pamiętał. ?
Łukaszenko, Zależy od obuwia, my zasadniczo wlewamy smołę.
MartynaM Tak, tak tak, ble ble ble ble, szme szme,
Łukaszenko Małtyna?
Łukaszenko, Niech ulżywa, grzech to dobry kierunek, dla nigo równia pochyła.
etoja Niech używa, ten pęk słomy XD
Jak ci nie wstyd? Taka ważna a tu taką wiochą jedziesz... no, no co się z gwiazdą dzieje? Samotna i opuszczona, że ogień płonie?
MartynaM Domyślam się że żenada, zresztą to pokazujesz cały czas
Abbie Faria, o co pytasz?
MartynaM Mi ogień? Dajże spokój
jestem cool as ice ;)
MartynaM A kto mówił Małtyna?
Rany julek... nic się nie zmieniłaś. No cóż, natura to natura...?
Abbie Faria Następny paranoik
Łukaszenko, Acodin, whisky, panadol - miksy?
Abbie Faria, nie, to nie ta gwiazda.
Ta lepsza we własnym mniemaniu... a pewnie najlepsza.?
yanko wojownik 997 Tak
Łukaszenko, Byłoby za proste...
MartynaM Wolisz kiedy ludzie mają się za takiego wycierucha jak ty ? XD
Łukaszenko, Łitha?
yanko wojownik 997 ty jesteś cienki bolek
yanko wojownik 997 we wlasnej osobie...?
Łukaszenko, Nie, nie ten styl, może na początku, choć po miksie...
Może zero to twój tata ?
Łukaszenko, Jednak z poważna nawagą.
yanko wojownik 997 hahhaha
*poważną nadwagą
yanko wojownik 997 Ale kto?
Łukaszenko, Utyła?
Łukaszenko Masz na imię Kasia?
Ja autobiograficzny watek chciałem wpleść.
Łukaszenko, Jesteś zboczeńcem?
yanko wojownik 997 A uwierzyłeś w to że jestem zboczeńcem?
yanko wojownik 997, Biorę zboczeńca bez mrugnięcia.
etoja Cieszy mnie to
Łukaszenko, Tak, gdyż oni się zazwyczaj niczym nie wyróżniają.
Łukaszenko, Na pierwszy rzut oka.
yanko wojownik 997 Tata ciebie takiego świata nauczył?
Łukaszenko, Nie, społeczeństwo. Psychopaci i zboczeńcy.
To musiały być bolesne doświadczenia
Łukaszenko, Ale jakże ciekawe i pouczające.
yanko wojownik 997 Ile dostał za twoje krzywdy lat?
Długo z tego wychodziłeś?
Łukaszenko, To ja dostałem za jego, ale warunkowo mnie zwolnili, bo symulowałem poprawę i chęć resocjalizacji.
To znaczy widać że nie wyszedłeś, powiedz ile lat próbujesz się z traumą uporać?
Łukaszenko, No krócej niż wchodziłem, podpisałem tu i tam i oddali mi to i tamto...
yanko wojownik 997 No, to widać że wiele rzeczy symulujesz
yanko wojownik 997 ważne że masz to za sobą prawda?
yanko wojownik 997 No to się dobraliście. Niezły Psychol i Yanko. Kto pierwszy wymięknie i komu pierwszemu czacha zacznie dymić, oto jest pytanie.
Łukaszenko, Nie gramotny jestem w naliczaniu, ale będzie gdzieś tak w przybliżeniu.
Abbie Faria Wy nie jesteście uczciwi bo blokujecie konta
Łukaszenko, Nie prawda, bo muszę hamować zapędy i nie jestem sobą.
Łukaszenko, Jesteś mechanikiem?
Łukaszenko Jak piszesz głupoty o podglądaniu cudzych żon to się dziwisz?
yanko wojownik 997 Jasne, jasne, a teraz syndromem sztokholmskim szukasz zboczeńców w necie XD ?
Muszę ciebie rozczarować, nie jestem nim,
Łukaszenko, To ja blokuję konta, potem trumna i przemowa dumna, nad każdą łajzą, co niegodna.
Łukaszenko Nie jesteś nim, bo masz dwie osobowości?
Łukaszenko, Jeśli chcesz by Cię wykorzystać...
Łukaszenko, To znaczy, że nie nazywasz się Kudelski?
etoja Przecież to zboczeniec zawsze wykorzystuje, yanko ma to w genach, w roli ofiary wchodzi jak noż w przysłowiowe masełko XD
yanko wojownik 997, Blefuje, siedzieć chce iść.
yanko wojownik 997 Psikutas bez S
etoja, Gada o maśle - wymięka...
Łukaszenko To było u Koterskiego?
etoja on nie blefuje, ktoś go srogo skrzywdził
yanko wojownik 997, Serwatka już z niego, ale duszę ja biorę, ty do puli grzechu poobgryzasz kości.
Łukaszenko, Ty toś uczynił? Podziwiam zapędy do grzechu, takich dusz mi trzeba...
etoja Ta karczma co Rzymem się zwie
Abbie Faria, Ale on tego jeszcze nie wie.
etoja Kto? XD
etoja Przygladam się twoim urojeniom i usmiecham
etoja Jak ugotować żabę w garnku? Powolutku podgrzewać wodę...
Łukaszenko, No, nie ja.
etoja Masz kontakt z Yankiem?
Łukaszenko, Gwarantuję, że nie on, on tu jest w innym celu, ten etoja...
Abbie Faria, Czasem grzebię mu w umyśle.
Abbie Faria Mnie nazywacie zboczeńcem, a sami chcecie żaby gotować, niech zgadnę, jesteś jednym z ojców założycieli tego przybytku XD
yanko wojownik 997 O dobrze, że jesteś, Poprawiłeś Marg tekst o defibrylatorze?
Łukaszenko Nie mam takich umiejętności, chłopie...
yanko wojownik 997 Ty lepiej niczego nie gwarantuj XD
Abbie Faria, Właśnie ma śrubokręt w trybach, yanko, nie Marg, zaraz go odpalę.
Abbie Faria to był tylko zart, takie poklepanie po plecach garbatego, żeby mu nie było smutno XD
Łukaszenko, KOlo, kopsnij żara na kant szluga.
Łukaszenko Napisz jakiś tekst, bo po to jest ten portal, a nie od głupiego trzepania ozorem.
Abbie Faria no dobra
Abbie Faria, Czułem jakbym miał śrubokręt w głowie... A ten przyznał się, że nazwa się Kudelski?
*nazywa
yanko wojownik 997 Wszedłeś na jego IP? Wrzuciłeś go na bęben:) ?
Abbie Faria, Raczej nie ja, to kolorowy lata z narzędziami.
Abbie Faria Taaaaa
yanko wojownik 997 Pilot Pirx?
Abbie Faria Czeka na akceptację moderatora
Łukaszenko Przejdzie akceptację?
Łukaszenko, Raczej nie doczeka, jak znam ten świat, odkąd opisali nie w księgach.
etoja W starym domu żył dziadek i babcia, babcia siała mak, a dziadek go zażywał.
Abbie Faria, Nie, ten od kotłów.
yanko wojownik 997 Behemot i jego kompania?
Abbie Faria, Tak, gość z tej załogi.
Skoro tak uwazasz...
Chciałem ciebie trochę ośmielić
Jeszcze piszecie? Nie znudziło się wam?
Trzynasta strona - cesz kopię?
yanko wojownik 997 nie rozumiem?
MartynaM A mnie głupim nazywasz hahaha
MartynaM, Screen jest długi, jak erekcja tego zboczeńca.
yanko wojownik 997 Nie jestem twoim tatą XD
yanko wojownik 997 ok, daj.
MartynaM, Jutro wtrzaskam, senny jestem.
Znów mu sróbokręt wpiłem w tryby i myśl przepłynęła - no.
Ok
etoja komu?
Łukaszenko, Sam się bzykasz taaaakim pytonem? Widziałem w pornolach takie rzeczy...
Łukaszenko, Podopiecznemu.
yanko wojownik 997 Tata cię tak krzywdził? Niezły skurwiel, taki na poważnie
XD
Łukaszenko, Opowiedz mu jak tobie robił to wespół z kolegami.
W serio uwierzyliście ze jestem zboczeńcem? Dosyć zabawne z mojej perspektywy
Kto podgląda zza krzaka kobiety w legginsach?
Niezły psychol
Abbie Faria A myślisz że jak Polański kręcił "dziecko rosemary" to miał układ z szatanem?
Łukaszenko Jesteś fanem filmów. RAinman, Polański, filmy Koterskiego... A Hitchkocka oglądałeś?
Łukaszenko, Miał, miał.
Abbie Faria Wyobraźnia twórcza jest tobie obca rozumiem?
Łukaszenko, KOpsnij żara na kant blanta.
Karaibski rum Mam nadzieję że nie próbujesz mnie poderwać ;) Wolę kobiety jak coś
Łukaszenko, MNie płeć to rybka, byle THC w normie.
Łukaszenko Czemu? Jesteś Ed Chigliak?
Abbie Faria Albo taki wiarygodny byłem w roli zboka
Łukaszenko, Jesteś schemalle?
Karaibski rum A co? chciałbyś abym był?
Łukaszenko To nie ja Cię tak nazywam. Ale masz podobny styl wypowiedzi do Jokera - "Niezły Psychol".
Łukaszenko, No pewnie, zawsze miło.
Abbie Faria A ty wszystko bierzesz na poważnie tak?
Karaibski rum To muszę ciebie rozczarować, mojej fajki do ust nie dostaniesz XD
Łukaszenko, NO szkurdę!
Karaibski rum, Siłą go bierz, pigułką gwałtu...
Łukaszenko Porównaj sobie Twoje utwory:
https://www.opowi.pl/adolfom-a77226/
https://www.opowi.pl/troche-o-mnie-a79264/
Oba rozpoczynają się wielką literą, brak kropek i przecinków i duże odstępy- identyczne między strofami
Abbie Faria Serio szerloku teraz na to wpadłeś?
Łukaszenko A kiedy? Przed publikacją? Nie podróżuję w czasie:)
Abbie Faria No przecież kurwa orangutanie Joker to ja XD
Pisałem tobie wyżej, masz problemy ze zrozumieniem tekstu?
odstaw
https://www.youtube.com/watch?v=X5mEC0FxcSg
Martyna wróć proszę, u ciebie są oznaki inteligencji XD
U ciebie nie ma, dlatego tęsknisz...
MartynaM tak, właśnie dlatego XD
Ciekawa jestem, dlaczego niezły psychol akurat mnie się uczepil... ale odp pewnie będzie dla niego za trudna.
Chciałem ci to napisać dlaczego, ale dałem sobie spokój
A jednak chciałabym to wiedzieć, zanim będę zmuszona w inny sposób na to prześladowanie zareagować.
To nie jest normalne.
MartynaM Ale co nie jest normalne? Serio wierzysz że jestem zboczeńcem hahhaha
Kto ciebie prześladuje?
Nie, ale twoje lazenie za mną jest niepokojące. Wchodzisz na portal i od razu do mnie...
I jeszcze takie teksty... chyba trzeba będzie to spr
MartynaM Marzysz o tym co?
Nie, ale pierwszy raz się przestraszyłam.
Z nienormalnymi ludźmi trzeba uważać.
MartynaM Serio jestem aż tak wiarygodny?
Abbe Frajra jakieś inne odkrycia masz może? pośmiejemy się
Abbe Frajra weź jeszcze coś napisz XD
Twój wszech przenikliwy intelekt dostarcza mi nie lada ubaw XD
No i się kozaki skończyli XD
Zanudziłeś...
yanko wojownik 997 Rozkręć imprezę, pokaż inteligencję
Łukaszenko, Wypaliłeś się, flaki z olejem. Spadam.
yanko wojownik 997 Ciebie inteligentni ludzie nudzą, to widać nawet nie musisz pisać
Zmieniłbym tytuł na "Na obecność między piersiami"
A niby z jakiego powodu?
"może nauczę się kochać przez przypadki
nieznane literaturze" - oj, trudno będzie, czego to już ludzie nie opisywali :)
Bardzo fajny wiersz, z nutką ironii i tęsknotą za... o tym 4. pierwsze wersy mówią.
Żeby się udało, życzę. Zgodzimy się zapewne, że mistrza słów tu potrzeba :)
Pozdrawiam.
5.
Niechby trochę lepiej ode mnie mówił i był grzeczniejszy, to w ciemno biorę, choć, po cichu, liczę, że trochę ładniejszy od małpy będzie... ale to już szczegół...?
Dziękuję Ci bardzo za komentarz.
Pozdrawiam.
MartynaM Jestem piękny ...
Łukaszenko, to nie pasujesz... do ram!
MartynaM Jeśli zapragniesz to się oszpecę kawałkiem szkła ;)
Łukaszenko, e tam, szkoda szkła.
Świetnie piszesz, masz bogatą wyobraźnię, moja ocena to 5 :) Zapraszam także na mój profil :)
Wpadnę, Charlotte, ale jutro, bo muszę rano wstać... dzisiaj dziękuję za komentarz i pozdrawiam.
KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM.... ;)
Wiersz zaskakuje zwrotem akcji, które nagle autorka przecina.
A świstak siedzi i zawija w te sreberka...
MartynaM co porabiasz Martynko? ;)
Łukaszenko, mów mi tu szczerze, jak na spowiedzi? Slone paluszki cię na mnie naslaly?
MartynaM ja się nie spowiadam, ale w zaufaniu powiem, że jej możesz podziękować że nasze drogi skrzyżowały, zaprosiła mnie na ten portal... Myślisz o mnie? Ja o tobie tak...
Martyna nie zrażaj się, jak nie zrozumiesz.
Czas na podsumowanie literatury zamieszczonej na portalu, jak też i autorów, którzy komentują. Zacznę od „Szpilki”. Naprawdę dobry pomysł ma na wiersze. Pisze niebanalnie, widać talent i wyrobiony styl. Niepotrzebnie wdaje się w dyskusję. Głupieje i dołącza się do plebsu, do którego nie pasuje. Pamiętajmy, że nasze wypowiedzi zostają w sieci i za kilkanaście lat mogą nam naprawdę zaszkodzić.
Agnes 07-bez polotu, taka wierszokletka.
Yaro i Grain błąkają się po portalach i piszą...warsztatowo nieźle, nawet dobrze jak na konkurs w Technikum Budowy Maszyn Rolniczych. Typowe produkcyjniaki, stachanowcy.
Abie Faria – jakiś stuknięty osobnik, niegroźny dla otoczenia. Podejrzewam, że nie wie gdzie jest. Józef Kemlik- dzieciuch dorwał się do laptopa i wymyśla banalne historyjki.
Piotrek71 – domorosły powieściopisarz sensacyjnych opowieści, na poziomie 6 klasy szkoły podstawowej. Nie wyrósł z chłopięcych wymyślanych historyjek.
Akwadar – ten człowiek naprawdę potrafi pisać, szkoda tylko, że ucieka w filizowanie chłopka-roztropka i wychodzi z tego pustosłowie zarozumiałego balonika. „Baloniku mój malutki, rośnij duży, okrąglutki”. Może dorośnie, bo na razie brnie w dyskusyjne łajno z miejscowymi przygłupami, a ci np. Martyna, Łukaszenko wciągają go do swojej kloaki.
Idź za pszczółkami - a trafisz do miodu. Idź za muchami-trafisz do gówna.
MartynaM- rzadko można spotkać, aż tak durną chamicę. Kocmołuch z Grajdołka ostatnio poprawił wiersz pisarki J. K. – nota bene przyjaciółki W. Szymborskiej.
Posłuchajcie, co ta idiotka napisała, cyt.”. I nad rymem popracuj... kto dzisiaj takim dokładnym jedzie? Wstyd!” Ty jedziesz szambem z meliny, nieuku, chamico z blokowiska.
Grain, Akwadar, Szpilka nie dali się podpuścić, wyczuli (...) pismo nosem, że wiersz pisany przez zawodowca - w tym wypadku przez Joannę Kulmową.
A MartynaM – od razu rozdarła mordę, pokazując, że jest niedouczoną lumpiarą. Schlebia jej to, że jest portalową suką, która obszczekuje każdego i nastawia zadek dla grafomana-kretyna o nicku Łukaszenka-internetowego alfonsa.
Pewnie w klasie mieliście takiego osobnika, co to wszystko wie, we wszystko się wtrąca, zawsze chce być pierwszy. Jak coś nie wie, próbuje ośmieszyć przeciwnika...dziecinada pętaka (jesteś głupi: cha-cha-cha, jesteś głupi, <gupi, gupi>), zagadać, zmienić tor dyskusji, paplanina, a to wynika ze strachu przed ośmieszeniem, odrzuceniem. Infantylizm. Człowiek bez honoru, a czytałam, co Sirpions do niego pisał. Pisał...wyzywał od najgorszych: szmata, pojeb – to chyba najłagodniejsze określenia, jakich użył. A ten nic. Twarz oplutą wytarł i pcha się dalej, jak owsik do dupy. Zero godności-ludzka szmata, za grosz ambicji, poczucia dumy. Podejrzewam, że jest bezrobotnym lumpem nudzącym się w domu, a w dodatku grafoman. To, co przeczytacie, to wzór bełkotu : Cyt z Łucaszenki.: „dla zbicia tempa eskalowania równi pochyłej czarnej spirali” Bełkot owsika, który wylazł z dupy, zaczerpnął powietrza i dokończył:. „przygrywa mi w głowie skoczna melodyjka, jest cudownie wiatr szkwałami czesze czerwcowe zboże” tamże.
Odszedł „błękitny promień”, bo jak zauważył: „znudziło mi się wdychanie smrodu tego rynsztoka”. To o was grafomani z opowi.pl ! Sic!
„Yanko wojownik” - wszystko na „P”: Pętak pałętający się po portalach. Nudzący się szczyl.
Margarita- niedorżnięta magiera, ze swędzącą cipką. Inspiracją dla niej jest jej cieczka.
Józef Kemlik – typowy grafoman i beztalencie. Pisze swoim prostym językiem piekarza z nocnej zmiany. Prochu nie wymyśli, niech pisze popłuczyny po s-f.
Poncki-to dopiero talent. Jego wiersz, cyt: „szum, szum, osób dwóch, kroków szum”. Weź ty lepiej miotłę i pozamiataj klatkę schodową: szur, szur, szuru-buru, „chlastu! chlastu! nie mam rączek jedenastu.” Daruj sobie. Cyt: „Niebo granatem w zenicie”. Może z granatem w korycie?
Swang-Song - „słodka idiotka” – nudząca się stara panna bez dzieci. W każdym razie, pusty babsztyl szukający odskoczni od marazmu. Widać nieoczytanie, brak erudycji. Po co ja to piszę i tak tępe dzidy połowy z tego nie „zrozumie”.
Tjeri-szkoda na nią druku. Wszystko, co napisała jest badziewiem. Wiesz co to badziewie?
Łukasz Jasiński - matoł, nie mający nic do powiedzenia. Myśli, że jest zabawny ze swoją głupotą. Podsumuję. Nikt poważny nie zechce być wśród was grafomanów, prześmiewców, nieuków. Jaki poziom prezentujecie? Żaden. Dno i wodorosty. Fachowe porady? Zapomnij o tym. Owsik ps. Lukaszenko wylezie z dupy i jak gówno przyczepi się do człowieka. Potem wyskoczy suczka MartynaM i zacznie obszczekiwać.
I to ma być forum pisarskie. To szambo dla grafomanów. Moderator dopuścił do tego! Wałkoniowi nie chce się poprawić portalu, żeby pozbyć się debili. Przede wszystkim możliwość zbanowania (wyciszenia) idioty, trolla takiego jak, np. Lukaszenko. Po drugie: usuwanie wpisów pod własnym dziełem. Ale jaki pan-taki kram.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania