Za płotem
O brzasku widzę cień,
Za oknem widzę deszcz,
Przy pracy widzę smutek,
W marzeniach widzę ukojenie.
Przybyliśmy do tego miejsca,
Bez wiedzy o przyszłości,
Pogonieni do niewolnictwa,
Z duszami w swoich dłoniach.
Dym przysłaniający chmury,
Płot rażący prądem,
Za nim widzę wolność...
Nieulotne piękno życia.
Nazywam się chłopiec,
O dziwnym imieniu,
Czy pomożesz mi zrozumieć?
Czy pomożesz mi poszukać?
Czego? Zapewne spytasz,
Mojego serca,
Które zostało takie samo,
Za płotem,
Daleko za horyzontem.
Komentarze (2)
Daję 5! ;)
B ładnie napisane, na 5 zasługuje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania