Za poźno

Dbałem o Ciebie najlepiej jak tylko potrafię, choć w życia zabieganiu coś jednak było schowane w serca szafie.

Myśląc że jestem dla Ciebie ideałem, pojawia się on i nagle być nim przestałem....

Już niczego teraz we mnie nie szukasz, liczy się on i przy nim się swobodnie poruszasz...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania