Za późno
Podał jej rękę, chwycił ją z całych sił.
Jednak było już za późno. Jej usta były sine, dłonie zimne, a oczy zamknięte.
Ironia losu targała ich włosami. Chciał ją chronić, utrzymywać przy sobie, uskrzydlać. Chciał mieć w niej przyjaciółkę, podporę. Miał nadzieję, że ona będzie w nim widzieć to samo.
Skąd mógł wiedzieć, że złamie jej serce?
On był silny, wydostał się z dołka. Ale miał czas...
Ona tkwiła w studni, którą powoli wypełniała woda. Łańcuchy przykute do jej myśli ściągały ją w dół. Tamtego wieczora zerwał wiele z nich. Stworzył też nowy, grubszy i cięższy niż poprzednie. Przykuł go do jej serca. Nie dostrzegał tego. A woda już zalewała studnię w jej wnętrzu. Czara goryczy się przelała. Jedyną oznaką tego były łzy w jej oczach i białe kreski na ciele - szramy po paznokciach na ścianach studni po próbach wydostania się.
Jaka szkoda, że zorientował się dopiero, gdy nastąpiła powódź.
Komentarze (16)
Ciekawa tresc. Nie wypowiem sie co do poprawnosci, bo sama dopiero zaczynam i robie bledy, ale sam tekst bardzo mi sie podoba.
Dzięki :)
Życzę wielu sukcesów w pisaniu!
Świetny tekst. Bardzo dobre opisy. 5 P.S. Zapraszam do mnie.
Na pewno zajrzę :)
Bardzo dobry tekst. Podoba mi się Twój styl :) Teksty są niebanalne i z ogromną przyjemnością się je czyta. Niebawem zabieram się za nadrobienie Twoich pozostałych tekstów. Tutaj z przyjemnością zostawiam 5 :)
Dziękuję, w końcu znalazłam swój sposób na pisanie :)
Chyba rozumiem o co w tym chodzi. I to bardzo dobrze. Ode mnie 5 :)
Dziękuje, tu raczej jest niewiele do domyślania się ;)
super, tak, tylko tak mogę to ocenić. Uwielbiam przeczytać coś krótkiego, co zawiera dużo treści. nie może być inaczej, 5 :)
Dziękuję, cieszę się, że Ci się podobało :)
Bardzo ciekawy tekst. 5
Dziękuję :)
Ślicznie <3 Idealne <3
Dziękuję :)
Jakoś tak wzruszył mnie ten tekst. Pięknie to wszystko opisałaś. Po prostu piękne. Zostawiam 5.
Bardzo dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania