Za sobą

Rozpadaliśmy się często, czasami zbyt odludnie

na poukładanie, taki klimat albo wina niezdolna

do podzielenia. Zapisana na skórze puchła

od przedawkowania, jakby można było wejść w krwiobieg,

rozciągnąć żyły na jeszcze jedno życie.

 

A to tylko dopalały się jutra. Nikły ogień, który niewiele

pozwalał zobaczyć, a jeszcze mniej ogrzać,

dlatego wdarło się zimno i malowało mrozem

po oczach.

 

Z czasem do zakończenia rozdziału i trzaśnięcia

drzwiami. Za sobą.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (75)

  • Sufjen 09.12.2023

    Ładnie utkany wiersz.

  • kapitulum 09.12.2023

    Bardzo ciekawy metaforyczny kawał poezji. Nikły ogień niczym taka nadzieja, która nie jest zbyt silna, żeby oświetlić ciemność. Pozdr :-)

  • Grafomanka 09.12.2023

    Sufjen, kapitulum, dziękuję za przeczytanie i komentarze.
    Pozdrawiam

  • Altarbberg 09.12.2023

    Przyznam szczerze, że mam wrażenie przerostu formy nad treścią. Czasem jest to uzasadnione jakąś konwencja powiedzmy, stylizacja samego tekstu i wtedy jest ok. Tutaj jednakże mam wrażenie słów dla słów, byleby po prostu brzmiały ładnie.
    Broń boże nie uważam, żeby to był wiersz o niczym, o nie! Zdecydowanie ma swoją fabułę, powiedzmy, zmierza w konkretnym kierunku i w ogóle. Tylko forma wydaje mi się nieadekwatna do tej podróży, wybacz.

    Pozdrawiam serdecznie

  • Grafomanka 09.12.2023

    Mam wrażenie, że znajome pisanie, tylko jakby nick inny... ale może to tylko wrażenie?

    Dziękuję za ''szczery'' komentarz. Doceniam...

  • Altarbberg 09.12.2023

    Grafomanka czemu cudzyslow?

  • Grafomanka 09.12.2023

    Altarbberg, lubię je.

  • Altarbberg 09.12.2023

    Grafomanka ale sugerują brak szczerości. A ja napisałem co myślę o wierszu po prostu. Miło wiedzieć, jak się tu przyjmuje takie uwagi :)

  • Grafomanka 09.12.2023

    Altarbberg, no jak? Z uśmiechem...

  • Altarbberg 10.12.2023

    Grafomanka raczej sarkazmem. Ale ok. Nie zajrzę więcej, skoro tak :)

  • Grafomanka 10.12.2023

    Altarbberg, no raczej nie zajrzysz...

  • mamycię 09.12.2023

    Jak można komentować ducha, który tak pięknie i emocjonalnie pożegnał się z portalem?😁

  • Grafomanka 09.12.2023

    Nie można, dlatego nie powinieneś...

  • mamycię 09.12.2023

    Grafomanka toteż tego nie robię😁
    Ale cud to cud.

  • Grafomanka 09.12.2023

    mamycię, cieszę się wobec tego, że dane ci doświadczyć cudu.
    Nie musisz dziękować.

  • mamycię 09.12.2023

    Grafomanka kiedy jeszcze nie otrząsnąłem się ze wzruszenia po pożegnaniu, a tu cyk!👍

  • Grafomanka 09.12.2023

    mamycię, mam nadzieję, że zawałem tego nie przypłacisz... dbaj o siebie!

  • mamycię 09.12.2023

    Grafomanka dbam.
    Granat cię stąd nie oderwie.
    To tylko świadczy jak bogate życie prowadzisz w realu🤷

  • Grafomanka 09.12.2023

    mamycię, czy ja wiem, czy bogate... zwyczajne raczej. Jak większość chyba.
    A z tym granatem, to tak jak z tobą chociażby...

  • mamycię 09.12.2023

    Grafomanka znowu teoria spiskowa?😁
    Ileż można przeżyć twoje niepokalane poczęcie?
    Jesteś przewidywalna jak Boguś w menstruacji.

  • Grafomanka 09.12.2023

    mamycię, ależ kto ci każe przeżywać? Możesz zwyczajnie chodzić własnymi ścieżkami, tym bardziej że ja je omijam, chyba nie jest to problemem?

    Ty też jesteś przewidywalny, do znudzenia. A po co?

  • mamycię 10.12.2023

    Grafomanka chociaż pół roku byś wytrzymała😁
    Ale gdzie tam.
    Jesteś wyjątkowo odporna na wiedzę i trudna do zajebania. Trwała jak ruska onuca.
    Łukaszenkow nie poradził.😭
    To twój jedyny świat, więc oraj dalej🥳

  • Grafomanka 10.12.2023

    Mirruś, ty dasz radę, wierzę w ciebie. Pracuj...

  • mamycię 10.12.2023

    Grafomanka kolejny cud rozszyfrowania.
    Ty znana z tego jesteś👏
    Czas na omijanie miałaś i co?
    I gówno.
    Tylko kłamstwa i wpierdalanie się w cudze życie.
    Witamy na pokładzie🕺

  • Grafomanka 10.12.2023

    Twoje życie wisi mi i powiewa... bez urazy, ale nie jest tak pasjonujące, żeby się nim zachwycać.

    Czas na omijanie miałam... i omijam. Nie moja wina, że zebrało ci się na gorzkie żale i tutaj się wypłakujesz. Bądź facetem wreszcie i zajmij się tym ''swoim życiem'', a nie snujesz się tutaj i rozwijasz jak papier toaletowy.

  • mamycię 10.12.2023

    Grafomanka może sobie przypomnisz, jak grzebałaś w życiorysach i kłamałaś.
    Wszystko kiedyś wróci👍

  • Grafomanka 10.12.2023

    mamycię, nie przypominam sobie kłamstw, raczej przypominam sobie wypowiedzi innych i twoje zwierzenia. Nie trzeba było atakować mnie chamsko, bo można dostać rykoszetem.

    Kij ma dwa końce...

  • mamycię 10.12.2023

    Grafomanka no właśnie. Ma dwa końce.
    Widać że przetoczyli ci juchę. Tym razem od hieny.
    Poczekam na Łukaszenkę😁

  • Grafomanka 10.12.2023

    mamycię, to czekaj... zawsze w kupie cieplej.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Zabawne... ''poczekam na łukaszenkę'' - dobrze że chociaż on ma jaja.

  • mamycię 10.12.2023

    Syndrom sztokholmski 😁

  • Grafomanka 10.12.2023

    E tam, raczej podziw, że i faceci na niego lecą... i czekają.
    Może to magia...

  • mamycię 10.12.2023

    Grafomanka pięknie cię poniewierał👍

  • Grafomanka 10.12.2023

    mamycię, ciebie piękniej... i nie powiem wiernie naśladował oryginał.
    Ale jeżeli lżej ci myśleć, że mnie bardziej, to nie mam nic przeciwko temu.

    Jak by nie patrzeć zdolny i utalentowany chłopak.

  • Szalej. 10.12.2023

    No jest troszkę przegadania. I ciutke na wyrost też jest.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Dzięki, Szalej. A pokażesz mi te wadliwe miejsca, może coś da się z tym zrobić...

  • Szalej. 10.12.2023

    Grafomanka tak naprawdę, to cały tekst jest do uszczuplenia. Konkretnych fragmentów wskazać nie potrafię, bo jako całość mnie to zwyczajnie przytłacza.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Szalej. uszczuplić byłoby trudno, bo i tak niewiele jest, a uszczuplenie doprowadziłoby do niezrozumienia, ale że aż przytłacza... to już tylko połamać pióro i uczyć się haftu chociażby.
    Bardzo Ci dziękuję. za szczerość i wskazanie drogi.
    Pozdrawiam

  • Szalej. 10.12.2023

    Grafomanka chodzi o dobór samych słów. Jest między nimi za gęsto, już pierwszy wers chociażby

    Rozpadnie, odludzie, niezdolny klimat...

    Za ciężko jest między tymi wszystkimi słowami, że nie ma chwilki na oddech.
    Więc skoro nie uszczuplic, to zastanowiłbym się nad wprowadzeniem lżejszych akcentów.
    Dla oddechu właśnie.

    I tak jest prowadzony cały tekst, moim zdaniem - ciężarnie właśnie.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Szalej. czyli jest tak jak chciałam, jak potrzebowałam coś wyrazić. Lżejszy akcent mógłby wprowadzić groteskę.
    Raz jeszcze dziękuję za poświęcony czas.

  • Szalej. 10.12.2023

    Grafomanka no skoro tak, to nie mam uwag. Aczkolwiek tym razem totalnie obok mnie :) bywa

  • Grafomanka 10.12.2023

    Szalej. no i tym miłym akcentem pozwolę sobie zakończyć tę miłą wymianę zdań.

    Trzymaj się cieplutko

  • Szalej. 10.12.2023

    Grafomanka wzajemnie

  • Lotos 10.12.2023

    Dla mnie mocny wiersz i nic bym nie uszczuplał.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Dzięki, Lotos, ja też nie dostrzegam potrzeby uszczuplenia.

  • W dzisiejszych czasach jesteśmy samotni. Piękny wiersz. Pozdrawiam 5

  • Grafomanka 10.12.2023

    Dziękuję Marku. Za przeczytanie i komentarz.
    Pozdrawiam

  • Grafomanka A tak przy okazji; chciałbym cię zapytać ile już lat piszesz wiersze i opowiadania?

  • Grafomanka 10.12.2023

    Ciężko na to odpowiedzieć... opowiadania, reportaże, jeszcze rozprawki i mini teksty od dawna, poezję z przerwami. Był czas, kiedy przez lata niczego nie napisałam. Teraz czuję, że będzie tak samo, jakbym się wypisała.
    Jeszcze proza poetycka, ale tutaj ciągle się uczę i nie sądzę, że kiedykolwiek będę zadowolona z tych tekstów.

  • Grafomanka Ja piszę od 2014, a w necie publikuje od 2018. W sumie to już chyba nie będę więcej tworzył krótkiej formy. Teraz zajmę się promocją powieści, a potem napiszę nową. Myśli też o wydaniu mojej pracy magisterskiej i stworzeniu własnych antologii z najlepszych opowiadań.

  • Grafomanka 10.12.2023

    Niech Ci się szczęści Marku. Dobry z Ciebie, wartościowy człowiek.
    Powodzenia!

  • Grafomanka Dziękuję ślicznie! Pozdrawiam

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    'Z czasem do zakończenia rozdziału i trzaśnięcia
    drzwiami. Za sobą.'

    A można trzasnąć drzwiami przed sobą?
    Potem wrzask, że ja się czepiam, nie czepiam, zwracam uwagę na kocopoły, wolno mi!

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, no widzisz jakaś ty ciemna... chodziło o to, żeby trzasnąć drzwiami i wyjść i nie oglądać się za siebie. Przecież można za kimś też trzasnąć drzwiami...
    Ja wiem, że ty się nie czepiasz, ty po prostu słabo czaisz... ale oleju nikt ci nie wleje, chociaż są jakieś tabl na pobudzenie pracy mózgu. Może kup sobie...

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    to trzeba było tak napisać, a tak jest kocopoł, którego nawet nikt nie zauważył. to dopowiedzenie jest niepotrzebne, bo wiadomo, że się trzaska drzwiami albo zamyka rozdział za sobą, a nie przed sobą!

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, nadal nie rozumiesz... ale co mnie to obchodzi?

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    no mnie tym bardziej, to twój kocopoł 😁

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, poczytaj bajki dla dzieci albo swoje wypociny, nie czepiaj się czegoś, co przerasta twoje możliwości... krzywdę sobie zrobisz myśleniem🤣

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    'taki klimat albo wina niezdolna
    do podzielenia.'

    wina niezdolna, to jest też wina zdolna, czy winę się rozdziela?

    następny kocopoł. te, połetka, mogłabyś się postarać bardziej!

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, mówiłam ci, nie bierz się za coś, co przerasta twoje możliwości...
    A to proste, że już bardziej być nie może... rozpadaliśmy się, czyli odchodziliśmy od siebie, widocznie tak być miało i trudno kogoś o to winić... ty naprawdę taka głupia jesteś czy udajesz? Bo aż nie wierzę w to co czytam...

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    no jak może być wina niezdolna? przecztaj to jeszcze raz! wina niemożliwa do podzielenia!

    przestać mnie obrażać, szntrapo, bo cię doopę w końcu kopnę, ze spelunki jakiejś jesteś? To wracaj do swoich, lumpiaro!

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, a gdzie ja ciebie obraziłam?

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    co mi tu od głupich? z jakiej racji?

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, no jak ty nie rozumiesz winy niezdolnej do podzielenia... to jak ciebie nazwać?

  • Szpilka 07.01.2024

    Grafomanka

    wina niezdolna, czy winy nie da sie podzielić albo obciążyć?

  • Szpilka 07.01.2024

    dobra, miej se tak, to twoja wizytówka. zauważyłam, że grafomani są strasznie zajadli w udowadnianiu swoich racji, jakby o jakich milion chodziło albo i więcej.

    poddaję się, jako typowa grafomanka nigdy nie przyznasz się do potknięcia, bo ci zajoP nie pozwala.

  • Grafomanka 07.01.2024

    Szpilka, tutaj nie ma potknięcia. Serio piszę. Tu wszystko jest na swoim miejscu.

  • Grafomanka 07.01.2024

    Wina niezdolna do podzielenia, czyli z każdej strony są w jakiś sposób winni. To takie proste.
    To teraz wiem, dlaczego niektórzy proste teksty rozpisują w interpretacji, jakby jakieś tajemnice odkrywali... a ja się wstydziłam interpretować proste wiersze, żeby nie wyjść na przemądrzałą...

  • Opublikuj coś stara ruro :)

  • Grafomanka 07.01.2024

    A może ty stary baranie coś opublikujesz?

  • Szpilka 07.01.2024

    oj prawda, stara i pyskata rura!

  • Bettina 10.01.2024

    © Artykuł jest chroniony prawem autorskim.

  • Grafomanka 10.01.2024

    Cześć Bettinka, co tam u Cb, cieplutko?

  • Charlotte41 15.01.2024

    Dosyć kreatywny wiersz, widać że piszesz z natchnieniem. Pozdrawiam, 5 :)

  • Charlotte41 15.01.2024

    Zapraszam również na mój profil

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania