Za taflą szkła

W mgle istotę widzę

Mleko rozlewa krajobraz smutku

Oczy widzą czystość w bieli

Serce smutku ma dostatek

 

Widzę cię, gdzieś tam

Szkło, dotyk mój blokuje

Stoisz blisko, patrzysz na mnie

Nie widzisz, nie chcesz

Nie możesz, nie pragniesz

 

Łzy wychodzą, krople na szkle

Deszcz, symbolu smutek i oczyszczania

Czuje, spływa po mnie

Ukrywa tęsknoty, płacz mój

Próbowałem, walczyłem ze sobą

 

Przegrałem, znowu przegrałem

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • MartynaM ponad rok temu
    Jakby tu trochę popracować, to można wydobyć wiersz... ale bez nożyczek się nie da.
  • Maksimow ponad rok temu
    ✂️
  • Monia ponad rok temu
    Czuć trochę smutku i rozczarowania w tym tekście przynajmniej ja to tak odbieram pozdrawiam ☺.
  • Maksimow ponad rok temu
    I dobrze :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania