Za to
Za klapki na oczach i noce utrapień,
za piękną poezję, długopis i papier,
za zwiędłą różyczkę i serce dziurawe,
za wszystko co żyje, za każdą wyprawę,
za brązy, czerwienie, żółć, czerń oraz rany,
za każde istnienie, zdrowie ukochanych,
za śmierć, narodziny, wieczory zimowe,
za słotę jesienną i letnie rozmowy.
I chciałabym oddać coś więcej niż słowa,
bo wartość wszystkiego ogarnia już głowa,
choć świat na utratę mych nerwów poluje,
ja szeptem mu powiem tylko "dziękuję".
Komentarze (10)
W ostatnim wersie brak jednej sylaby :)
Nie jest to dla mnie istotne. Nie liczę.
Nie przeszkadzają mi tutaj powtórzenia, wręcz przeciwnie uważam, że mają sens, tak jak treść.
Jedyne co bym zmieniła, to zapis ostatniego wersu. ''ja tylko szeptem mu powiem ''dziękuję''
Hmmm, racja. Dziękuję ☺️
Trochę jak modlitwa to brzmi, rzekłabym, no i tak szczerze, z głębi serca. Mnie się podoba takie, jakie jest. ;)
Dziękuję!
Genialne rymy. Spójnie, lekko, prawdziwie. ;)
I za ten wiersz, a jakże?
Bardzo fajnie, bardzo lekko, bardzo niewymuszenie, bardzo naturalnie, bardzo...
Dużo „bardzo” mógłbym jeszcze wymieniać, a niby (to słowo klucz) to taka zwyczajna rymowanka.
Dziękuję ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania