Zaakceptuj ból

Zaakceptuj ból, który do Ciebie przychodzi

Nie daj władzy mu, tylko to możesz zrobić

Naucz się z nim żyć, nie pozwól się złamać

Pomimo krzywd, zmuś się do działania

 

Jak trzeba to krzycz ale rób to w ukryciu

Pogódź się z tym, że różnie bywa w życiu

Nie możesz stracić wiary, że kiedyś będzie dobrze

Choć same myśli czarne, zabarwiły Ci w głowie

 

Opanuj ten zamęt, poszukaj harmonii

Zbuduj fundament do samokontroli

Zawsze znajdź wyjście z najgorszych sytuacji

Jeżeli nie zabiją to wtedy Cię wzmocnią

 

Odpuść ludzi, którzy nie są uczuć pewni

Nikogo nie zmusisz by w Ciebie uwierzył

Wyczyść przedpole, zrób miejsce na nowe

A zajmą je osoby, które będą wartościowe

 

Przywołaj sytuacje ze swojej przeszłości

Kiedy wygrałeś walkę a już miałeś się rozpaść

To cud, że żyjesz znów o tym zapomniałeś?

Pamiętasz stryczek i życie na szali?

 

Wszystko ponad te chwile, to wartość dodana

Mogło nie zaistnieć, to co teraz się przydarza

Wydaje się, że kroczysz nie czyniąc postępów

Sprawdź w zeszłym roku w jakim byłeś miejscu

 

Przemyśl sobie to, jakie w ogóle jest wyjście

Pokonaj zło zamiast siedzieć i myśleć

Każda chwila gdy się w sobie zapadasz

Nie warta przeżycia, lepiej by nie zaistniała

 

Stwórz maindset, który będzie nie do zdarcia

Zrób mu miejsce by mógł w Tobie wzrastać

Tylko to pamiętaj może Cię zranić

Co zakorzenia się trwale w Twojej bani

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • PatrycjuszKR dwa lata temu
    Świetny,motywujący wiersz😉
  • Ramir Raptor 44 dwa lata temu
    O, dzięki🙂
  • zsrrknight dwa lata temu
    skojarzyło mi się trochę z rapem, ale jakościowo... no, o treści nie ma, co pisać skoro najpierw by trzeba warsztatowo do dopracować albo raczej inaczej do tego podejść. Bo póki co forma zupełnie tu nie działa.
  • Ramir Raptor 44 dwa lata temu
    To znaczy jak inaczej do tego podejść?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania