Zabawa w chmurach

Był to piękny, słoneczny dzień. Niebo było błękitne i bezchmurne. Na łące bawiły się dzieci. Były to Ania, Tomek, Kasia i Jacek. Byli przyjaciółmi i lubili spędzać czas razem.

 

- Co chcecie robić? - zapytała Ania.

- Może pójdziemy na huśtawkę? - zaproponował Tomek.

- Nie, to nudne - odrzekła Kasia.

- A może zagramy w piłkę? - zaproponował Jacek.

- Nie, to zbyt męczące - odrzekła Ania.

 

Dzieci nie mogły się zdecydować, co robić. Wtedy zauważyły, że nad nimi pojawiły się białe, puszyste chmury. Były tak piękne i kuszące, że dzieci poczuły ochotę je dotknąć.

 

- Jak myślicie, jak się czuje chmura? - zapytała Ania.

- Może jest miękka i puszysta? - odpowiedział Tomek.

- Może jest zimna i mokra? - odpowiedziała Kasia.

- Może jest lekka i lotna? - odpowiedział Jacek.

 

Dzieci bardzo chciały się dowiedzieć, jak jest naprawdę. Wtedy wpadły na pomysł.

 

- A może spróbujemy się dostać do chmur? - zaproponowała Ania.

- Jak to zrobimy? - zapytał Tomek.

- Może znajdziemy jakiś sposób? - odpowiedziała Kasia.

- Może użyjemy naszej wyobraźni? - odpowiedział Jacek.

 

Dzieci postanowiły spróbować. Zamknęły oczy i zaczęły wyobrażać sobie, że są w chmurach. Zaczęły czuć, jak unoszą się w powietrzu. Zaczęły słyszeć, jak wiatr szumi im w uszach. Zaczęły widzieć, jak chmury otaczają je ze wszystkich stron.

 

Było to niesamowite uczucie. Dzieci czuły się wolne i szczęśliwe. Bawiły się w chmurach, dotykały ich, przechodziły przez nie, kształtowały je według swojej woli. Było to jak sen.

 

Ale nie był to sen. Było to prawdziwe. Dzieci rzeczywiście znalazły się w chmurach. Ich wyobraźnia była tak silna, że przeniosła ich do innego świata. Świata magii i cudów.

 

Dzieci nie wiedziały o tym. Nie interesowało ich to. Były zbyt zajęte zabawą. Nie zauważyły nawet, że ktoś je obserwuje.

 

Był to Pan Chmurka. Był to stary i mądry pan, który mieszkał w chmurach i opiekował się nimi. Widział wszystko, co się działo na ziemi i na niebie. Widział też dzieci i ich zabawę.

 

Pan Chmurka był zaskoczony i ciekawy. Nie widział nigdy takich dzieci. Nie widział nigdy takiej wyobraźni. Postanowił się do nich zbliżyć i porozumieć się z nimi.

 

- Witajcie, dzieci - powiedział Pan Chmurka.

- Witaj, Panie Chmurko - odpowiedziały dzieci.

- Skąd jesteście? - zapytał Pan Chmurka.

- Z łąki - odpowiedziały dzieci.

- Jak się tu dostaliście? - zapytał Pan Chmurka.

- Wyobrażaliśmy sobie, że jesteśmy w chmurach - odpowiedziały dzieci.

 

Pan Chmurka był pod wrażeniem. Podziwiał dzieci za ich wyobraźnię i odwagę. Postanowił im coś pokazać.

 

- Czy chcecie zobaczyć coś niesamowitego? - zapytał Pan Chmurka.

- Tak! - odpowiedziały dzieci.

- To chodźcie za mną - powiedział Pan Chmurka.

 

Pan Chmurka poprowadził dzieci przez chmury. Pokazał im różne miejsca i zjawiska. Pokazał im tęczę, która była jak most między chmurami. Pokazał im burzę, która była jak wielki teatr z piorunami i grzmotami. Pokazał im słońce, które było jak wielka lampa, która ogrzewała i oświetlała wszystko. Pokazał im księżyc i gwiazdy, które były jak wielkie oczy, które patrzyły na nich z nieba.

 

Dzieci były zachwycone i zdumione. Nie wierzyły własnym oczom. Nie wiedziały, że chmury mogą być tak piękne i ciekawe. Nie wiedziały, że niebo może być tak bliskie i przyjazne.

 

Pan Chmurka był zadowolony i radosny. Cieszył się, że mógł podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z dziećmi. Cieszył się, że mógł im sprawić radość i przygodę.

 

Dzieci i Pan Chmurka spędzili razem wiele czasu. Bawili się, rozmawiali, śmiali się. Byli jak stara i młoda rodzina. Byli szczęśliwi.

 

Ale wszystko co dobre, szybko się kończy. Dzieci musiały wrócić do swojego świata. Pan Chmurka musiał wrócić do swojej pracy.

 

- Dziękujemy Ci, Panie Chmurko, za wszystko - powiedziały dzieci.

- Nie ma za co, dzieci - odpowiedział Pan Chmurka.

- Czy możemy tu kiedyś wrócić? - zapytały dzieci.

- Oczywiście, że możecie - odpowiedział Pan Chmurka.

- Jak to zrobimy? - zapytały dzieci.

- Tak samo, jak teraz - odpowiedział Pan Chmurka.

- Wyobrażając sobie? - zapytały dzieci.

- Tak, wyobrażając sobie - odpowiedział Pan Chmurka.

 

Pan Chmurka pożegnał się z dziećmi i pomógł im wrócić na ziemię. Dzieci otworzyły oczy i znalazły się na łące. Było już wieczór. Słońce zachodziło za horyzontem. Niebo było czerwone i pomarańczowe.

 

Dzieci spojrzały na niebo i uśmiechnęły się. Widziały tam Pan Chmurkę, który machał do nich ręką. Dzieci pomachały mu w odpowiedzi.

 

- Do zobaczenia, Panie Chmurko! - krzyknęły dzieci.

- Do zobaczenia, dzieci! - krzyknął Pan Chmurka.

 

Dzieci pobiegły do domu, pełne radości i wspomnień. Opowiedziały swoim rodzicom o swojej przygodzie w chmurach. Rodzice nie uwierzyli im. Uznali to za bajkę lub sen.

 

Ale dzieci wiedziały, że to nie była bajka ani sen. To była prawda. Prawda, którą stworzyła ich wyobraźnia.

Następne częściZabawa w chowanego

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania