Zabawa w politykę

Spozierała babka Hanka

na kwitnące swe forsycje.

Zawiązali z dziadkiem Gienkiem

bardzo trwałą koalicję.

 

W politykę razem weszli

niczym nóż w świeżutkie masło.

Tylko jedno im zostało, by wymyślić

dobre hasło.

 

Dziadek Gienek wciąż się trudzi,

Babkę Hankę głowa boli.

Babka Hanka wciąż gotuje,

Dziadek Gienek wrócił z roli.

 

Pół wieczora znów myśleli,

Rozbolały ich sagany.

- Polityka to nie dla nas

Dziadek Gienek rzekł do Hany.

 

Babka Hanka się zawzięła

Pół wieczora znowu siedzi.

Dziadek Gienek trochę stękał,

nie uzyskał odpowiedzi.

 

Wtem wybory się zbliżyły

I hasło potrzebne było.

Okazało się że dziadkom

Wszystko to się tylko śniło.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania