zabawki
obraz zatrzymał się w lustrze
spojrzenie zaciera granice
między prawdą a kłamstwem
nigdy nie lubiłeś swojego odbicia
dużego chłopca
zabawki wypadły z ręki
na wierzch wypłynęły kruche zamysły
tej nocy sprzedałeś godność
za przyspieszony oddech
lepiej zasnąć
Komentarze (4)
ciekawe :)
zabrakło kontynuacji ?
I to lubię!!
Pewna małżonka na R,
pewnego małżonka też na R z Krakowa,
nauczyła szklanką herbaty
zapędy hamować.
A tobie userko erotyk wyszedł, i tak trzynać😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania