zabić ducha

my już bez poezji,

codzienność ją wyszarpała nieludzko

aż po mniej człowieka.

 

jeszcze napić się, najeść,

z drwiną spojrzeć na księżyc, że żyje,

że na żywe trupy patrzy.

 

najdalsze od poezji.

z piórem wysoko uniesionym, bo można,

bo nikt nie zabronił zbrodni

na słowach.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Grisza 2 godz. temu

    Och, jesteś dla siebie zbyt surowa i samokrytyczna. Nie jest tak źle... 😉😂😂😂😉

  • Grafomanka 2 godz. temu

    nie jest źle, bo jest tragicznie... xD

  • Marabut 2 godz. temu

    Ten, na którego czekasz, jest szczęśliwy.
    Przyszłość jest teraz, chociaż może jeszcze nie dzisiaj.
    A szczęśliwy jest tylko ten, którego szczęściem jest jego własna codzienność — bezwarunkowo.

  • Grafomanka

    Szczęście... dla jednych to zdrowie, dla innych miłość, dla jeszcze innych kasa itd.

    Mnie dzisiaj wystarczy trochę słońca, śpiew ptaków, uśmiech mijanego człowieka...

  • Grisza

    Mazury? Warmia? No bo chyba nie Zegrze...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania