zabierz
Zabierz swoje serce
ten nieistotny kawał mięsa
zabierz swoje piękne oczy
te palące kryształy
zabierz swój uśmiech
spal go, zdepcz i rozerwij
zabierz swoje włosy
pachnące morską wodą
zabierz swoje myśli
głośne i słone
zabierz swoje stopy
ubrane w skorupy małż
zabierz swoją duszę
zniszcz ją i sponiewieraj
a potem swoją godność pozbieraj
co leży samotnie wśród bursztynów
Komentarze (7)
podoba sie
Trochę się powtarzasz , nawet jeśli to świadomość, to bałagan.
ja pierdole
Wiersz nie jest zły, ale jakoś bardzo mnie nie zachwycił, dlatego 4 :)
A mi przeciwnie - bardzo ładny wiersz. 5. ;)
Ładny wiersz. Nie wiem, co powiedzieć więcej
Mnie też ten tekst przekonał. Podobają mi się ponadto możliwości interpretacji. Moja zmieniła się dopiero wraz z końcówką, bardzo ciekawy efekt. Poza tym zaintrygował mnie ten proces "rozbiórki" człowieka. Zostawiam 5 ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania