Zabierzcie mnie
zabierzcie mnie póki jeszcze jestem
powieki błotem zbrudzone
sen odległym wspomnieniem
już nie pamiętam który raz
wschodzi słońce
topnieje śnieg
nie kwitną kwiaty
lufa chłodzi
co raz chłodniej
co raz mniej mnie
wraz z każdym nabojem
co raz mniej
proszę zabierzcie mnie
póki jeszcze jestem
Komentarze (4)
Serce do usunięcia, reszta jest widoczna, brakuje wystrzału emocji.
Odrobinę zbyt spokojne, na pograniczu rezygnacji, być może w tych warunkach powinien być wrzask, drapane i kopanie, nie wiem. Taka jedynie refleksja z mojej strony.
Coś jakby brak chęci do życia i obojętność wobec otaczającego świata.Wydaje mi się,że jest też tutaj trochę wydarcia z wszelkich uczuć.Taka to moja interpretacja pozdro 4.
fakt, po usunięciu serca jakoś inaczej brzmi, a może i ciekawiej? Co do spokoju oraz pogranicza rezygnacji, idealnie to pasuje do mojego stanu psychicznego i pewnie dlatego też to przelewam na litery.
Monia Pisałem to z myślą o wojnie w Ukrainie.
,,wraz z kazdym nabojem
co raz mniej mnie"
Tutaj na myśli miałem to, że każde naciśnięcie na spust powoduje, że umiera w nas pewna częśc człowieczeństwa
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania