Zabłądziłem

w kieszeniach pozostały resztki

marzeń z datą ważności do dzisiaj

i papierki po gumach

pozbawionych smaku

jak życie

bo wszystkie kartki już zapisano

zabrakło miejsca i przestrzeni

 

runy na nadgarstkach

wycięte zamiast słów modlitwy

niech się stanie

prowadziły w dól

 

szedł boso

i z wolna zapomniał jak pisać

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Pan Buczybór 08.01.2020

    nooo, całkiem niezłe

  • Cichy człowiek 08.01.2020

    Dziękuję.

  • betti 08.01.2020

    Dobry wiersz.

  • Cichy człowiek 08.01.2020

    Dziękuję. Kłaniam się.

  • Dekaos Dondi 09.01.2020

    Cichy człowiek→Drugą część można nawet zrozumieć... ostatecznie→''prowadziły w dół''→ jak krople krwi, które spadają.
    A ostatni→''i z wolna zapomniał jak pisać''.... dalej swoje życie...
    Taka ma→subiektywka:)→Pozdrawiam:)→5

  • Cichy człowiek 09.01.2020

    To z kroplami krwi - fajne. Może się przydać.
    Miło mi, dziękuję i pozdrawiam.

  • Tjeri 09.01.2020

    Podoba mi się, mimo tego nieszczęsnego "upadłego poety" (jak dla mnie cały wers z poetą niepotrzebny) i run (bo trochę przejedzone). Ale te niepodobanki to szczegóły, bo całość dobrze napisana.

  • Cichy człowiek 09.01.2020

    Runy zostawię, ale poety mogę pozbyć się, chyba bez żalu.
    Dziękuję za komentarz.

  • Tjeri 09.01.2020

    Cichy człowiek
    Teraz zdecydowanie lepiej. A runy, po odchudzeniu tekstu, jakoś już nie rzucają mi się w oczy.

  • Cichy człowiek 09.01.2020

    Tjeri cieszę się, że jest lepiej. Dzięki.

  • JamCi 09.01.2020

    Upadły poeta zgrzytnal, ale reszta bardzo na tak. Pozdrawiam.

  • Cichy człowiek 09.01.2020

    Może się tego upadłego pozbędę, ale jeszcze nie wiem. Dziękuję.

  • indri 09.01.2020

    Ładny wiersz. Oby tak dalej.

  • Cichy człowiek 09.01.2020

    Dziękuję.

  • Alicja 11.02.2020

    Ciekawy wiersz. Wyczuwam w nim nutkę żalu i tęsknoty. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania