Zachłanni, to nie naiwniacy

Tak to jest na tym świecie

Że złodziei bieda nie gniecie.

Jak oskubać Skarb Państwa wielu myślało

Bo na poprzedniczce Art-B się wzorowało.

Złota na Amber Gold było im za mało

Więc na zagraniczne Zonda się zapisało.

Straty poniesione na Frankach

Postanowili odbić w oszukaństwach.

Bo taki ustrój sprawiedliwości u nas panuje

Że co ukradnie bogaty, to zaraz biedny wyrównuje.

Niech wiec nikt nie wciska kitu o mamonie

Że gracze ryzykowali straty nieświadomie.

Jeżeli tak jak mówią, zostali oszukani

To z ich poprawnym myśleniem–jest do bani.

Wszak każdy, kto zobowiązanie podpisuje

To majątkiem swoim (nie bliźniego) gwarantuje.

Tu wszystko z premedytacją się działo

Aby pospólstwo, na ich bogactwo harowało.

A kto w celowe działanie nie wierzy

To niech wyprzedażą Polski umysł odświeży.

I niech w poszukiwaniach nie spocznie

Dopóki nie ustali, kto wziął kasę za fabryki i stocznie.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista

    Widać tu opowijskie zastraszenie
    Że ktoś, boi się przyznać swej ocenie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania