Zachłanni, to nie naiwniacy
Tak to jest na tym świecie
Że złodziei bieda nie gniecie.
Jak oskubać Skarb Państwa wielu myślało
Bo na poprzedniczce Art-B się wzorowało.
Złota na Amber Gold było im za mało
Więc na zagraniczne Zonda się zapisało.
Straty poniesione na Frankach
Postanowili odbić w oszukaństwach.
Bo taki ustrój sprawiedliwości u nas panuje
Że co ukradnie bogaty, to zaraz biedny wyrównuje.
Niech wiec nikt nie wciska kitu o mamonie
Że gracze ryzykowali straty nieświadomie.
Jeżeli tak jak mówią, zostali oszukani
To z ich poprawnym myśleniem–jest do bani.
Wszak każdy, kto zobowiązanie podpisuje
To majątkiem swoim (nie bliźniego) gwarantuje.
Tu wszystko z premedytacją się działo
Aby pospólstwo, na ich bogactwo harowało.
A kto w celowe działanie nie wierzy
To niech wyprzedażą Polski umysł odświeży.
I niech w poszukiwaniach nie spocznie
Dopóki nie ustali, kto wziął kasę za fabryki i stocznie.
Komentarze (1)
Widać tu opowijskie zastraszenie
Że ktoś, boi się przyznać swej ocenie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania