Abc

abc

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 23

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (28)

  • rozwiazanie 24.07.2022

    Bolesne prawo zachłanności. Bardzo ładny wiersz.5. Pozdrawiam.

  • MartynaM 24.07.2022

    Dziękuję, rozwiązanie.
    Pozdrawiam.

  • ZielonoMi 24.07.2022

    Całkiem przyzwoite. I to nie jest ironia. 4.

  • Lotos 24.07.2022

    No ładny wiersz, tylko Ty się tak nie denerwuj Martyno, lubię Twoją poezję, ale Szpilkę też lubię.

  • MartynaM 24.07.2022

    Lotos, kochaj cały świat, i wszystkie szpilki tego świata. Mnie wystarczy, że ćzytasz moje wiersze.

  • Agnes07 24.07.2022

    Mi się podoba oprócz wyświechtanego "wiatr czesał liście :)

  • MartynaM 25.07.2022

    Agnes, szukałam w necie tego wyswiechtania, znalazłam jedynie że "wiatr drzewa czesal" i nic więcej.
    A Ty gdzie to widziałaś?

  • Agnes07 25.07.2022

    MartynaM nie pamiętam dokładnie mozexwiatr tez czesac włosy :) to duże uproszczenie taka metafora :) kisski

  • kikimora 25.07.2022

    ktos się modlił i niósł krzyż
    przypisany do dalszej drogi
    a ja upadałam

    Z tej strofy bym zrezygnowała.

  • MartynaM 25.07.2022

    Troszkę zmieniłam, bo te krzyże jednak dla mnie ważne.

  • Poncki 25.07.2022

    Mocny przekaz. Łapie duszę za kołnież.
    Natomiast przy czytaniu coś jakby gdzieś delikatnie "zgrzytało"?
    Ciężko mi powiedzieć co to, bo mimo wszystko całość gra.

  • MartynaM 25.07.2022

    Też nie wiem, ale spróbuję znaleźć i może coś z tym zrobić.

  • skandal 25.07.2022

    Ostatnie dwa wersy robią robotę. Można by zapętlić i powtarzać. I mantrować.

  • MartynaM 25.07.2022

    Ja ńie umiem, ale jak chcesz, to chętnie zobaczę efekty.

  • Dekaos Dondi 25.07.2022

    Jakby ktoś ów "drugi krzyż" przyniósł za późno, bo ... ''nikt nie widział że zabrałam cały ból"
    Ostatni wers może się odnosić zarówno do→bólu, jak i osoby, co w zasadzie jest tożsame.
    Pozdrawiam:)

  • Grain 25.07.2022

    ja po swojemu

    Rynkowski pił za błędy

    te nie dane nam były zachody toż to jak słońca zaćmienia Jolki Dżolanty /prywatnie świekry mojej córki/

    za chłonność

    na końcu schodów są poranki
    do odkrztuszania
    zachłyśnięć

    wyczerpanych jak księżyc
    zgasłeś wiatr który przeczesywał drzewa
    z nocnej ciszy
    zaliczył ostatnie krople z oczu

    które ktoś mi podstawił
    na krzyżu w poboczu

    nikt nie wiedział
    że zabrałam tylko mój ból
    nie do obnoszenia w procesji
    po kocich łbach

    dzięki - na obecną chwilę podoba mi się

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Martynko pociągnj proszę temat źródełka :)

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Miałaś na myśli deszcz złotego źródła?

  • Grain 25.07.2022

    Z tym to do swojego specjalisty z loginu, ale też pomoże.

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Grain Czyli zgadłem?

  • Grain 25.07.2022

    Niezły psychol,, nie, to tobie on już nie pomoże. Z Martyną jest w porządku, z czego niektórzy jak i ty w tej frekwencji, widać są niezadowoleni.

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Grain Czyli Martynka nie jest taka jak ty?

  • Grain 25.07.2022

    Niezły psychol, nie, Martyna jest normalna w przeciwieństwie do ciebie. Bo nic nie wskazuje na to, że jesteś tylko portalowym trollem.

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Grain To dobrze

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Grain Ty mi się z kolei kojarzysz z dworcowym ćpunem ...

  • Grain 25.07.2022

    Niezły psychol, do swoich wynurzeń poszukaj nadających na tej samej niespotykalności.

  • Niezły psychol 25.07.2022

    Grain Takim bezzębnym kundlem próbującym potargać mi nogawkę

  • Masz w swoim repertuarze znacznie lepsze, ale może to tylko temat mnie nie poruszył?
    Kłaniam się!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania