Margerita tu o czasy nie chodzi, tylko o odmianę. Chociaż teraz wychowuje się bez identyfikacji płci, więc wyzwania dla języka polskiego są. Możliwe że kobieta to mężczyzna i odwrotnie. Już mi wszystko gra?
MartynaM Co chwilę wstrząsa mną dreszcz i trzęsę się jak osika. Mężczyzna to spostrzegł prędko podchodzi do szafy, z której wyciągnął koc i wręczył kobiecie czy dobrze?
"Co chwilę wstrząsa mną dreszcz, trzęsę się jak osika. Mężczyzna dostrzega to, podchodzi do szafy i wyjmuje koc, który następnie mi podaje."
Raczej tak, bo wręczyć można kwiaty itd.
Komentarze (27)
Chociaż w tytule błędów nie popełniaj.
Już poprawione
Mężczyzna to spostrzegła - też można poprawić, chociaż brzmi cudnie?
Przecież mam dobrze
Margerita raczej spostrzegł, chyba że mężczyzna to kobieta
Józef Kemilk nie ale ja piszę w czasie teraźniejszym
Margerita i co to zmienia? Kobieta (ona) spostrzegła, mężczyzna (on) spostrzegł, ja spostrzegłem, ty spostrzegłeś/aś
Jozefie, rozumiesz? Kocham Mar za to.
Nic nie kumam?, nieco głupieję
Józef Kemilk czy w czasie teraźniejszym można używać czasu przeszłego?
Józefie... bierz Mar jaką jest, na tym jej urok polega.?
Margerita tu o czasy nie chodzi, tylko o odmianę. Chociaż teraz wychowuje się bez identyfikacji płci, więc wyzwania dla języka polskiego są. Możliwe że kobieta to mężczyzna i odwrotnie. Już mi wszystko gra?
Mar nie chodzi o czasJozefowi, tylko napisałaś, że facet spostrzegła zamiast spostrzegł... czaisz?
MartynaM Co chwilę wstrząsa mną dreszcz i trzęsę się jak osika. Mężczyzna to spostrzegł prędko podchodzi do szafy, z której wyciągnął koc i wręczył kobiecie czy dobrze?
Margerita, nie do końca dobrze. Na początku zdania piszesz bezpośrednio o sobie, później "wręcza kobiecie", napusz wręcza mi - i będzie git.
MartynaM poprawiłam
"Co chwilę wstrząsa mną dreszcz, trzęsę się jak osika. Mężczyzna dostrzega to, podchodzi do szafy i wyjmuje koc, który następnie mi podaje."
Raczej tak, bo wręczyć można kwiaty itd.
MartynaM dzięki
Margerita, tu trzeba dużo więcej poprawić, spieszylaś się, prawda?
Przeczytaj na spokojnie jeszcze raz caly tekst.
MartynaM ja mam już długo to napisane będzie z dwa lata tylko nie zaglądałam
Mar, powiem prościej. Użyłaś końcówki żeńskoosobowej -ła dla mężczyzny.
Tam powinna być końcówka -ł.
Pisz, Mar, pisz! Bo nigdzie takiej pięknej tragedii nie przeczytam. Wincyj!
Ha ha ha
Jakoś mi to przypomina film Romana Polańskiego z 1972 roku.
Dzięki
Tutaj jest obecny ten wyjątkowy, niepowtarzalny klimat, styl i nastrój. ☺️
5, pozdrawiam ?
dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania