Zaduma

Czasem nie potrafimy wysłuchać,

Zdarza się że nie umiemy zaufać,

Zaduma nas wielka łapie ,

I po sercu zranionym drapie ,

Ktoś otworzył i zostawił je rozdarte ,

Nie zamknęli przeszłości i nadal jest otwarte,

Winą trzeba dzielić obojga kochanków,

Spontaniczność wygrała zostawiając niedomknięcie przystanków,

Może przyjdzie kiedyś żałość i serdeczna skrucha ,

Ale czy ktoś bliski jeszcze nas wysłucha ?

Biedny to los nie tworzymy już jedności,

Może za dużo adoracji a za mało gotowości,

Zostaliśmy zmarznięci od siebie na życiowym biegunie ,

Tak moi drodzy wszystko kiedyś runie.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Kochanków???
  • Marzena 2 miesiące temu
    Tak dwóch facetów:)
  • Młody Hubert 2 miesiące temu
    Fikcja literacka
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Młody Hubert a chyba że tak
  • Marzena 2 miesiące temu
    Drapanie po sercu? To chyba nie jest miłe 🙈😂
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja znam drapanie po dupie. Ale nie wiem czy pasuje do tego tekstu:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania