zafoliowana samoświadomość
w kolażach życia tworzę swoje
na wysokości podkurczonych kolan
doklejam napis gdzie jesteś
patrzę na ścieżki
po których układają się szyszki i patyki
na zmęczoną korę starych drzew
wciąż wracam do tamtej strony
z niechęcią wydzieram z niej obraz
nagie ciało kobiety
skurczone w pozycję embriona
owinięte folią zaduszone oddechy
jestem jak Weronika z podwójnym życiem
tak jak ona wiem
że wszystko otwiera się i zamyka
w każdej chwili szukam tych znaczeń
jeśli tak jest jeśli świat pulsuje
to co trzeba zrobić żeby odczytać ukryte sensy
i zbliżyć się do istoty rzeczy
https://www.youtube.com/watch?v=fPP-7iaNa3Y
Komentarze (14)
Ten fragment wywarł na mnie spore wrażenie
Myślę że ludzie wrażliwi tworzą sobie kilka równoległych światów aby co jakiś czas móc się w nich schronić
Miłego
Gratuluję talentu.
Wiersz z pasją? Jeśli tak czujesz, to pewnie tak jest.
Pozdrawiam
po których układają się szyszki i patyki - to moje
Zobaczyłam ten obraz. Nie da się tego wymazać. Nie da się odzobaczyć.
Istotą rzeczy może być to, ze mamy tylko tę chwilę. Żadnej innej.
Tę muzykę kocham od zawsze. Cały czas tą pierwszą bolesną miłością.
Dzięki za ujrzenie mojego obrazu i za miłość do tej muzyki. Chwila tylko ta i nic więcej
Miłego wieczoru
Serdecznie pozdrawiam
Serdecznie pozdrawiam!
Dziękuję za ciekawe refleksje i za dobre słowa.
Serdecznie pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania