Zagubiony w tłumie
Zagubiony w tłumie
Wysiadam na dworcu. Ludzi tłumy podążają we wszystkie strony. Jak tu się zorientować gdzie iść do wyjścia na miasto? Wybieram, instynktownie ten kierunek, gdzie idzie najwięcej ludzi.
Serca nasze niespokojne. Czasu za wiele nie mamy. Za kilka godzin wesele, a chcemy jeszcze obejrzeć miasto, pozwiedzać. Takich okazji nie mamy za wiele. Na przystanku tramwajowym sami turyści i obcokrajowcy. Na wędrówkę mają plan gotowy. Ja nieprzygotowany.
Młodzież nie można o cokolwiek zapytać, bo słuchawki mają na uszach. Jakby w innym świecie byli. Czyjaś bezradność ich nie wzrusza. Spytasz innych, odpowiadają:” ja nie znaju”.
Tych z walizkami, plecakami już nie pytam. Wiadomo, przyjezdni turyści, tak jak ja zdenerwowani, zalatani. W pośpiechu do tramwaju pędzą, by zdążyć na czas.
W końcu są wakacje. Pora kanikuły. Ustalam ogólny kierunek jazdy i wsiadam do tramwaju. W końcu docieram w pobliże starówki. Dokąd iść dalej nie wiem. Po angielsku mówić nie umiem, a tu trafiają się sami obcokrajowcy. Podążają do hotelów, do restauracji na obiad lub zwiedzać Stare Miasto.
Poczułem się jak na obcej planecie. Niby w swoim kraju, a tu ami obcokrajowcy się trafiają.
Moich pytań nie rozumieją więc nie odpowiadają. Zaczynam obserwować ludzi i typować. Kto z przechodniów może być mieszkańcem tutejszego miasta? Kto niesie zakupy lub z pieskiem spaceruje?
Nagle dostrzegam wolno spacerującego pana z klonowym liściem w ręce założonej do tyłu na plecach. Z pewnością pisarz lub miejscowy poeta. Może nauczyciel lub marzyciel? – pomyślałem. Jest szansa, że wskaże drogę do hotelu. Tym razem się nie pomyliłem. Już w pobliżu parku nad kanałem przy hotelu byłem.
Pan grzecznie mnie podprowadził, wskazał kierunek drogi i powędrował dalej spacerowym krokiem. Tu w parku chwilkę w cieniu odetchnąłem. Podziwiałem kwitnące krzewy i rabaty, piękne kobiety i motyle. Nawet się trochę rozmarzyłem i prawie na ławeczce przysnąłem.
Wtem obudził mnie dźwięk komórki, więc odebrałem i na spotkanie się umówiłem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania