Zając

Ostatnio odwiedzają mnie zające.

Siedzę przed domem na ławce. Biegnie taki, kuca. Dobrze, że potrafią szybko się poruszać. Ich oczy na chwilę zastygają na mój widok. Potem znowu biegną. Bardzo szybko.

Odchodzę powoli w kierunku domu. Drzwi mają wielkie oczy. Lęk też ma wielkie oczy. Nie zdołam, jak zając przed nim uciec. Nie ta liga Pani Agnieszko. Nie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Grisza 2 lata temu

    Smutne?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Pani Agnieszka jest zbyt dzielna, żeby nie pokonać lęku.

  • Jordan Tomczyk 2 lata temu

    Lęk przed powrotem do domu... Może to czas na zmianę miejsca zamieszkania? Nowy azyl? A zające mogą w tym przypadku symbolizować wolność oraz nowe otwarcie.

    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Agnes07 2 lata temu

    Dziękuje bardzo za komentarze. Griszy dziękuję za pytanko zdziwienie :)
    Grafomanko pieknie dziękuję.:)
    Jordanie mam wrażenie że jesteś dobry psychologiem. A może trochę mnie znasz:)

  • Jordan Tomczyk 2 lata temu

    Dziękuję Ci bardzo, mam wrażenie, że po trosze tego i tego. Znam Cię na tyle, na ile otworzyłaś się przede mną oraz przed innymi w swoim utworze, a przecież właśnie poprzez czytanie między wierszami możemy dowiedzieć się najwięcej na temat autora 🙂

  • Agnes07 2 lata temu

    Jordan Tomczyk :)

  • piliery 2 lata temu

    Fajne. Pasuje Ci mała forma.

  • Agnes07 2 lata temu

    A dziękuję, piliery :)

  • wikindzy 2 lata temu

    Ważne jest nie spasztecić zająca, szczególnie miły gest, najbardziej dla zająca.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania