Zając i niedźwiedź

Spytał zajączek niedźwiedzia w lesie, gdzie świeża trawka jest dla zająca, pytał o trawę bo jak wieść niesie, niedźwiedzie mogą ją jeść bez końca.

 

Słuchaj niedźwiedziu, to żeś jest wielki oznacza tylko zwyczajną sprawę, pytam cię tak na wypadek wszelki, zajadasz przecież jak zając trawę.

 

Jeśli pozwolisz mój przyjacielu,

to ja do tego dwa słowa wtrącę, chcę abyś wiedział jak wie już wielu, że oprócz trawy lubię zające.

 

I zaczął gonić niedźwiedź zająca, zajączek nie mógł tego zabronić i to jest sprawa bulwersująca, bo niedźwiedź nie mógł go już dogonić.

 

Aby go złapać chciał zrobić wszystko, choć bardzo szybki, mocny zarazem, lecz zwrotny nie był nasz biedaczysko, więc zajączkowi uszło to płazem.

 

T.C. 21.05.2022 r.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • piliery rok temu
    Doobre. :) (Można by jeszcze opracować nad interpunkcją ale ogólnie jest dobrze)
  • tedi75 rok temu
    Dziękuję
  • E.T. 1979 rok temu
    Świetny;))
  • Namietny dotyk 3 miesiące temu
    Fajne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania