Zając i niedźwiedź
Spytał zajączek niedźwiedzia w lesie, gdzie świeża trawka jest dla zająca, pytał o trawę bo jak wieść niesie, niedźwiedzie mogą ją jeść bez końca.
Słuchaj niedźwiedziu, to żeś jest wielki oznacza tylko zwyczajną sprawę, pytam cię tak na wypadek wszelki, zajadasz przecież jak zając trawę.
Jeśli pozwolisz mój przyjacielu,
to ja do tego dwa słowa wtrącę, chcę abyś wiedział jak wie już wielu, że oprócz trawy lubię zające.
I zaczął gonić niedźwiedź zająca, zajączek nie mógł tego zabronić i to jest sprawa bulwersująca, bo niedźwiedź nie mógł go już dogonić.
Aby go złapać chciał zrobić wszystko, choć bardzo szybki, mocny zarazem, lecz zwrotny nie był nasz biedaczysko, więc zajączkowi uszło to płazem.
T.C. 21.05.2022 r.
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania