Zajrzyj do mnie
Nie znoszę poranków
I wieczorów
I nocy
Od kiedy samotność
Wdarła się do czterech
Pustych ścian
Nie znoszę nie mieć
Ciebie
Przy sobie
Nie czuć oddechu
Na swoim karku
Nie widzieć oczu
Które odkrywały mnie
Miłością
I ulubioną kawę
Przestałam znosić
Kiedy nawet kubek
Musi znosić wrzątek
W samotności
Nie znoszę zasypiać
I się budzić
I żyć
Od kiedy Ty
Nie zaglądasz mi
Do życia
Komentarze (11)
Pięknie opisałaś samotność. Smutne 5 :(
Piękne. Szczególnie ostatnie kilka wersów szczególnie mnie ujęło, 5 :)
Choć nie lubię tego typu wierszy, to ten mi się spodobał. 5
Wiersz jest genialnie podzielony na wersy, wow. Wszystko jest tu tak samo wazne. Ode mnie wielkie 5.
Piękne. :)
Również nie lubię tego typu wierszy, ale ten jest bardzo dobry.
ładny wiersz :)
Bardzo ładny, nastrojowy wiersz. Podoba mi się, no i ciekawie ułożyłaś tekst. Zostawiam 5, ciekawie przeczytać u Ciebie coś o miłosnej, a raczej tematyce :)
Dziękuję Wam wszystkim za komentarze i oceny :)
Bardzo mi się podobało wyliczenie praktycznych rzeczy z życia wziętych i podsumowanie, że nie "będziesz zaglądał mi do życia" niestety... Brawo, 5 :)
Dziękuję ! :>
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania