winterly na pewno, ale kto powiedział, że nie wolno mi się wygłupiać?
Anonim04.08.2018
betti Nie bardzo wiem co Ci odpowiedzieć. Po to wstawiasz utwory, żeby je poddać ocenie - inaczej pisałabyś do szuflady. To mi do gustu nie przypadło akurat. Najpierw piszesz, że to ja nie rozumiem tekstu "ucz się czytać takie zlepki", a po chwili, że to tylko wygłupy. To jak wygłupy to tym bardziej nie oceniam ;) I dalej nie ma co dyskutować. Będę śledzić jak sklecisz coś na "poważnie" :P Dobranoc!
winterly piszemy, kiedy jesteśmy smutni, radośni, kiedy coś w duszy gra i kiedy ogarnia głupi śmiech... akurat dopadło mnie to ostatnie... przepraszam, że pozwoliłam sobie na żart.
Ech, betti i po co ta złośliwość? Znasz swoją wartość, a wygląda na to jakbyś w komentarzach chciała ją podnieść, sama dla siebie.
Ten wiersz na pewno nie jest szczytem Twoich możliwości, wręcz mam wrażeni, że, podobnie jak Neurotyk, utykasz nieraz w pewnych schematach - używasz tych samych spójników, tak samo konstruujesz zdania. Ale mimo to lubię, bo czyta się przyjemnie, po prostu.
Nie kupuję natomiast Twojej postawy względem komentujących.
Zapewniam, że to nie złośliwość. Jeżeli ktoś tak to odebrał. to przepraszam. Po prostu miałam śmieszny epizod i poleciałam żartem. Czasami i mnie dopada głupawka...
betti
Ja nie jestem ekspertem od wierszy zwłaszcza. Lepiej się czuję w moich głupich piosenkach. Ale nikomu jeszcze nie słodziłam i nie gnoiłam bez powodu. Wole mówić prosto z mostu. Tego nauczyło mnie życie i przez to nie raz oberwałam po 4 literach.
Aisak obrażona, za brak zachwytu nad grafomanią... przykro mi, aisak ale piszesz nędznie. Po co ty jesteś na tych portalach, to ja nie wiem... niczego się nie uczysz, ograniczenie totalne.
Aisak trzymasz się mnie jak rzep, czyli coś ci dolega... że wierszykiem nie poleciałaś, aż dziwne... najbardziej mnie śmieszy, kiedy piszesz swoje wersje. ryczę ze śmiechu... te rymowanki, które w tobie siedzą, to sztos. To też nic osobistego, jedynie takie spostrzeżenia, że na tych portalach tyle pustostanów.
betta ha, ha hi, hi :) :) grunt że znów mam czas dla ciebie , cieszysz się gadzinko? :) ;)
Anonim05.08.2018
Laski, nie możecie się po prostu ignorować? Pod każdym Waszym tekstem jakaś gównoburza. Nie rozumiem, co Wam to daje, że sobie pociśniecie. W ogóle panuje ktoś nad tymi komentarzami? Jest jakiś admin czy totalna samowolka? Konstruktywna krytyka jak widzę nie istnieję. Kobiet nie zrozumiem ????
A ten twój wiersz to cudo, szkoda, że opublikowałaś... napisz następny i oddaj na konkurs, myślę, że od dawna nikt takiego czegoś nie wystawił, niech jury też ma trochę radości... Swoją drogą tyś się za późno urodziła, miałabyś szansę zaistnieć... w romantyzmie.
Wiele osób pisze wiersze w podobnym klimacie, i żadba kupa tego nie zmieni.
Pisze się tak, co się czuje w danej chwili.
Nie sil się na złośliwości.
Bo wiadomo, że co bym nie napisała, to i tak w twoim kupowym mniemaniu będzie do dupy.
Żeby twoje komentarze były inne, nie byłoby tej szopki.
Ale nie umiesz. Nie potrafisz wyjść spoza ram kibla. Cóż, nie dziwię się, nawet nie jest mi przykro, jesteś po prostu kupą.
I nie śmiechu.
Lecz ogromnego smutku.
Ja wchodzę pod większość tekstów, a już na pewno wierszem pisanych... zobaczyłam, właściwie, to niczego nie zobaczyłam poza lamusem. Co miałam napisać, ''ale to już było i nie wróci więcej...? Przecież ty to wiesz... a że nie potrafisz inaczej, to już inna bajka...
Widać, że masz problem z przyswojeniem poezji, nie musiałaś tego pisać... to widać, słychać i czuć. Niektórzy fajnie piszą, inni chociaż jakieś wersy mają dobre albo ciekawe metafory... dużo osób rokuje, o ile zaczną nad sobą pracować daleko zajdą. Dla ciebie jednak nie widzę szansy, może to wiek ciebie wyklucza, nieumiejętność przystosowania, a może niereformowalna jesteś już z natury...
A tu mnóstwo komentarzy, aż boję się je czytać, więc napiszę tylko, że to fajne, bo lekkie i z humorem. Jak kaprys rozpieszczonej kobietki. :)
Pozdrawiam ciepło!
Jak na ironię, tekst wskazuje, że może się skończyć jak w ostatnim zdaniu, z powodu pierwszego ;-)
"z niewyspania mam klapki na oczach" ;-)
Pozdrawiam, piąteczka za przewrotność, w moim odczuciu ;-)
Komentarze (59)
O kurczę... tak fatalnie napisałam, że piątki?
No, podoba mi się. Fajne takie, nie za długie :)
Dzięki, nie należy zanudzać przy takich upałach... to byłaby zbrodnia.
Teraz jest ok. Już się bałam, że źle ze mną... ha, ha.
Lubię Twoje pisanie, Betti. W każdym razie wiedz, że ode mnie poleciało 5 gwiazdek.
Akurat ten wierszyk, to takie droczenie się... odbija mi z gorąca. Dzięki za komentarz.
Ja dałem jedynkę, ale w zasadzie to nic osobistego
Jak nic osobistego, to może być...
Czasami krótkie, niewymagające formy potrafią powiedzieć więcej niż rozbudowane metafory.. 5 ode mnie,
Muszę się bardziej starać, bo widzę, że czytasz mnie bezbłędnie... dzięki za odwiedziny.
Klapki na oczach, zbyt oczywiste. :)
Bo miało być oczywiste... ale cieszę się, że się uczysz...
betti Skojarzyło mi się z osłonami na oczy dla koni. ;)
Szudracz co ja Ci na to poradzę, że masz tak ubogie skojarzenia...
betti Wcale nie...
Chociaż z drugiej strony, miłość, to takie klapki na oczach jak dla konia... pędzi się nie wiadomo dokąd, dopóki te klapki nie opadną... ha, ha
Taki zlepek kilku metafor. Pierwsze skojarzenie z tekstami pana "Żurnalisty". Nie oceniam.
Ucz się czytać takie zlepki... to ćwiczenia umysłowe, ponieważ gorąco, to łatwe...
Stać Cię na więcej. Pozdrawiam :)
winterly na pewno, ale kto powiedział, że nie wolno mi się wygłupiać?
betti Nie bardzo wiem co Ci odpowiedzieć. Po to wstawiasz utwory, żeby je poddać ocenie - inaczej pisałabyś do szuflady. To mi do gustu nie przypadło akurat. Najpierw piszesz, że to ja nie rozumiem tekstu "ucz się czytać takie zlepki", a po chwili, że to tylko wygłupy. To jak wygłupy to tym bardziej nie oceniam ;) I dalej nie ma co dyskutować. Będę śledzić jak sklecisz coś na "poważnie" :P Dobranoc!
winterly piszemy, kiedy jesteśmy smutni, radośni, kiedy coś w duszy gra i kiedy ogarnia głupi śmiech... akurat dopadło mnie to ostatnie... przepraszam, że pozwoliłam sobie na żart.
betti Miłej nocy :)
Ech, betti i po co ta złośliwość? Znasz swoją wartość, a wygląda na to jakbyś w komentarzach chciała ją podnieść, sama dla siebie.
Ten wiersz na pewno nie jest szczytem Twoich możliwości, wręcz mam wrażeni, że, podobnie jak Neurotyk, utykasz nieraz w pewnych schematach - używasz tych samych spójników, tak samo konstruujesz zdania. Ale mimo to lubię, bo czyta się przyjemnie, po prostu.
Nie kupuję natomiast Twojej postawy względem komentujących.
Zapewniam, że to nie złośliwość. Jeżeli ktoś tak to odebrał. to przepraszam. Po prostu miałam śmieszny epizod i poleciałam żartem. Czasami i mnie dopada głupawka...
Nie będę pisać elaboratów o treści itp. Bo wiersz jak dla mnie jest dobry.
Tinka bardzo Ci dziękuję, ale to nie jest dobry wiersz. Nawet nie wiem co napisać, żeby nie dopatrzył się ktoś złośliwości...
betti
Ja nie jestem ekspertem od wierszy zwłaszcza. Lepiej się czuję w moich głupich piosenkach. Ale nikomu jeszcze nie słodziłam i nie gnoiłam bez powodu. Wole mówić prosto z mostu. Tego nauczyło mnie życie i przez to nie raz oberwałam po 4 literach.
Tina12 i tyle wystarczy, żeby Ciebie szanować. Pozdrawiam.
kupa i jej gówniane teksty xD
Aisak obrażona, za brak zachwytu nad grafomanią... przykro mi, aisak ale piszesz nędznie. Po co ty jesteś na tych portalach, to ja nie wiem... niczego się nie uczysz, ograniczenie totalne.
Czy na kupę można się obrazić?
Eeee, tam.
Kupa to kupa.
Na kupę nie można się obrażać
Kupy jest rolą, by gówno wyrażać
To nic osobistego.
Aisak trzymasz się mnie jak rzep, czyli coś ci dolega... że wierszykiem nie poleciałaś, aż dziwne... najbardziej mnie śmieszy, kiedy piszesz swoje wersje. ryczę ze śmiechu... te rymowanki, które w tobie siedzą, to sztos. To też nic osobistego, jedynie takie spostrzeżenia, że na tych portalach tyle pustostanów.
betti znowu ryczysz?
betti betta złotko zatesknilem i powrocilem hihi :) znów poświęce ci czas żmijko ha, ha :)
aisak w kolejnej odsłonie... dawaj jeszcze betinkę. Śmiechu warte...
betta ha, ha hi, hi :) :) grunt że znów mam czas dla ciebie , cieszysz się gadzinko? :) ;)
Laski, nie możecie się po prostu ignorować? Pod każdym Waszym tekstem jakaś gównoburza. Nie rozumiem, co Wam to daje, że sobie pociśniecie. W ogóle panuje ktoś nad tymi komentarzami? Jest jakiś admin czy totalna samowolka? Konstruktywna krytyka jak widzę nie istnieję. Kobiet nie zrozumiem ????
To wytłumacz tej lasce, że ja oceniam jej tekst i dopiero jak na mnie włazi - ją.
betta wrócę wieczorem i powyjaśniamy sobie rybeńko hłe, hłe, hłe :)
Kiedy nawet nie potrafisz napisać, co jest złego w moim WIERSZU.
Tylko, jak zwykle po kupowemu Grafomania
Jest zwykłą kupą, kóva, śmiechu.
Nie, no z tym włażeniem na ciebie, to już mocna przesada. Jakieś erotyczne zajawki masz xD
Kupowe figo fago xD
Nie, nie jestem zainteresowana.
W dodatku twierdzisz, że betinka i akwamen, to ja.
Masz obsesję. I jesteś kupą.
Nic na to nie poradzę.
A moich rymowanek mi zazdrościsz, bo ty tak nie potrafisz.
Uwaga!
Spuszczam wodę, i po kupie ani śladu.
....
Aisak każdy takie potrafi, tylko niektórzy wstydzą się coś takiego pisać. Taka różnica,
Kupa wystawia łepek xD
Ty się nie wstydzisz być kupą,
to dlaczego ja mam się wstydzić rymowanek?
Bo te rymowanki to kupa... śmiechu.
Ale nie możesz powtarzać moich tekstów!
Wymyśl coś swojego, no.
Bądź oryginalną kupą!
Weź kurde.
A ten twój wiersz to cudo, szkoda, że opublikowałaś... napisz następny i oddaj na konkurs, myślę, że od dawna nikt takiego czegoś nie wystawił, niech jury też ma trochę radości... Swoją drogą tyś się za późno urodziła, miałabyś szansę zaistnieć... w romantyzmie.
Wiele osób pisze wiersze w podobnym klimacie, i żadba kupa tego nie zmieni.
Pisze się tak, co się czuje w danej chwili.
Nie sil się na złośliwości.
Bo wiadomo, że co bym nie napisała, to i tak w twoim kupowym mniemaniu będzie do dupy.
Żeby twoje komentarze były inne, nie byłoby tej szopki.
Ale nie umiesz. Nie potrafisz wyjść spoza ram kibla. Cóż, nie dziwię się, nawet nie jest mi przykro, jesteś po prostu kupą.
I nie śmiechu.
Lecz ogromnego smutku.
I tyle. Wystarczy na dziś.
Żegnaj kupo, papa.
Gdybyś potrafiła pisać bez obrażania, to też bym pisała inaczej... jak widzisz jest akcja, jest reakcja.
Ty 1 wchodzisz pod mój tekst.
Taka różnica.
Jesteś w stanie to dostrzec, czy kupa zasłania widoczki z kiblowej zatoczki?
Ja wchodzę pod większość tekstów, a już na pewno wierszem pisanych... zobaczyłam, właściwie, to niczego nie zobaczyłam poza lamusem. Co miałam napisać, ''ale to już było i nie wróci więcej...? Przecież ty to wiesz... a że nie potrafisz inaczej, to już inna bajka...
ryknęła kupa na cały kibel
grafomanom na pohybel!
tylko ja tu piszę wiersze
innych wersów już nie zdzierżę
A to feler odparł seler
xDDD
Widać, że masz problem z przyswojeniem poezji, nie musiałaś tego pisać... to widać, słychać i czuć. Niektórzy fajnie piszą, inni chociaż jakieś wersy mają dobre albo ciekawe metafory... dużo osób rokuje, o ile zaczną nad sobą pracować daleko zajdą. Dla ciebie jednak nie widzę szansy, może to wiek ciebie wyklucza, nieumiejętność przystosowania, a może niereformowalna jesteś już z natury...
A tu mnóstwo komentarzy, aż boję się je czytać, więc napiszę tylko, że to fajne, bo lekkie i z humorem. Jak kaprys rozpieszczonej kobietki. :)
Pozdrawiam ciepło!
I o to właśnie chodziło... dzięki wielkie, Justysia.
Hmm, podobało mi się. Takie... inne, oczywiście w pozytywnym sensie.
"z niewyspania mam klapki na oczach
tylko czekać jak mi wmówisz
że cię kocham" - bardzo ładne.
Ekspert ze mnie żaden, ale wiersz do mnie trafił :)
Jeżeli trafił, to dobrze. Dzięki za odwiedziny.
Jak na ironię, tekst wskazuje, że może się skończyć jak w ostatnim zdaniu, z powodu pierwszego ;-)
"z niewyspania mam klapki na oczach" ;-)
Pozdrawiam, piąteczka za przewrotność, w moim odczuciu ;-)
Dzięki, Artbook.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania