Zakochani

czy warto czekać aż się człowiek zakocha

co to jest niezrozumiale rozmyślam nad stanem chemii dwóch ciał

nie jestem chomikiem

usiadłem bo zmęczony jestem po prostu

 

jedno za drugim nie potrafi żyć

a gdy spotykają się ich dłonie

krew płynie szybciej taki rock and roll

całują się namiętnie całą noc

w zadługiej nieobecności dzwonią

 

razem zbytnio długo gdy przytłacza los

kłócić się nie przestają działać może antychemia

hormony buzują nienawiści zajmuje miejsce miłości

jasność rodzi się w ciemnościach

 

następnym razem objeci

pędzą gdzieś daleko są pełni siebie

nie rozumiem ludzkiej natury

jestem tolerancyjny inny

jak tu nie wychodzić z domu

przemyślę ten wiersz

jeszcze wczoraj wieczorem było łatwiej

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aeliora 5 godz. temu
    Wkońcu jeśli są pisani sobie i tak na siebie trafią
  • Yaro 5 godz. temu
    Pewnie tak. Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania